- przyznaje Anne Applebaum. Ale dodaje jednocześnie, że jej optymizm był przedwczesny, bo Jarosław Kaczyński wkrótce zmienił zdanie, przechodząc od przekonania, że rozbicie się samolotu było skutkiem wypadku, do teorii spiskowej.
- zastanawia się publicystka na łamach "Gazety Wyborczej" i stawia tezę według której prezes PiS mógł dostrzec, że teoria spiskowa może pomóc mu zdobyć władzę. Wbrew nagraniu z kokpitu samolotu, które można usłyszeć w internecie i wnioskom na temat przyczyn katastrofy, zgodnie z pracami podkomisji Antoniego Macierewicza, złożonej z - wylicza Anne Applebaum.
Jak dodaje, stworzono nawet i zaznacza, że pokazana w "Smoleńsku" Antoniego Krauzego wizja wybuchu na pokładzie samolotu jest tak niewiarygodna, że w kinie .
- podkreśla publicystka, zwracając się w podsumowaniu artykułu do czytelników.