Dziennik Gazeta Prawana logo

Relacje Polaków z Ukraińcami niezmiennie można podsumować jednym zdaniem – to nie tak miało być, panowie

17 listopada 2017, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polska Ukraina
Polska Ukraina/Shutterstock
To miał być kluczowy partner w budowie Międzymorza lub Trójmorza. Miał być sojusznik niezbędny przy powstrzymywaniu zakusów Kremla. Miał być kooperant gospodarczy. A będzie wróg. Przy tym najbardziej zaciekły, bo przekonany o swojej wielowiekowej krzywdzie oraz nienawidzący polskiego poczucia wyższości.

To, że relacje z Ukrainą układa Witold Waszczykowski, tylko przyspieszyło proces. Bo zderzenie Warszawy z Kijowem nie wynika ze sprzecznych interesów, odmiennego spojrzenia na przyszłość regionu czy ambicji. Jest ono przede wszystkim efektem historycznych zaszłości, o których nagle zaczęto sobie przypominać.

Gdy Rosja anektowała Krym, na Ukrainie zaczęło się patriotyczne wzmożenie oraz szukanie wzorców z przeszłości. Najbardziej atrakcyjne okazały się Stepan Bandera i UPA – to zasługa ukraińskiego IPN. Ukraińska Powstańcza Armia toczyła boje z rosyjskim okupantem do końca lat 50., zaś Banderę zabił oficer KGB w październiku 1959 r. Byli to idealni bohaterowie do antyrosyjskiej narracji. Tyle tylko, że ten sam Bandera w II RP za działalność terrorystyczną dostał w 1936 r. karę śmierci zamienioną na dożywocie, a UPA odpowiada za ludobójstwo ludności polskiej na Kresach.

Gdyby polską polityką zagraniczną kierowała jakakolwiek strategiczna myśl, to zawczasu zauważono by zagrożenie i zaczęto przygotowywać działania mogące zapobiec konfliktowi. Jednak pod obecnym kierownictwem MSZ rozpaczliwie trzyma się zasady, iż każdemu należy pokazać, jak jesteśmy twardzi. W efekcie, gdy na Ukrainie za sprawą wojny całą narrację historyczną przejęli radykałowie, w Polsce dopuszczono do tego samego – polska polityka zagraniczna stała się zakładnikiem ekstremistycznych środowisk. Podsycanie wzajemnej nienawiści to jedyny sposób, by grupy owe zwiększały swoje wpływy na rzeczywistość.

A gdy się to w końcu uda, katastrofa staje się nieuchronna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj