Dziennik Gazeta Prawana logo

Podatkowy eksperyment Gwiazdowskiego przyniósłby Polsce fatalne skutki [OPINIA]

15 lutego 2019, 17:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Gwiazdowski
Robert Gwiazdowski/PAP Archiwalny
Eksperyment, który proponuje Robert Gwiazdowski, przyniósłby Polsce fatalne skutki. pogłębiłby zacofanie gospodarki, zwiększył nierówności dochodowe, a jego koszty odczuliby głównie najbiedniejsi.

Gdy już się wydawało, że wyczerpał się limit nowych ruchów politycznych, spośród których będziemy mogli wybierać w tym roku, paleta ugrupowań powiększyła się o kolejne. To ruch Roberta Gwiazdowskiego. Projekt o nazwie Polska Fair Play już wyróżnia się dokładnie opisanymi postulatami – i to bez wątpienia przewaga Gwiazdowskiego nad Federacją Jakubiaka, Teraz! Petru i koalicją narodowcy-Korwin-Braun (ci mają jeden postulat: "zniszczyć UE"). Dwa tygodnie temu Robert Biedroń przedstawił założenia programowe własnego ugrupowania. Są bardzo ambitne – ale zapomniał o zaprezentowaniu reformy podatkowej, która miałaby je sfinansować. Z kolei konserwatywny liberał Gwiazdowski o podatkach mówi i pisze dużo. A więc wie, czego chce. I to jest największy problem. Postulaty ekonomiczne, które przedstawił popularny mecenas i błyskotliwy (czasami) komentator, są nie tylko mało realne – są przede wszystkim groźne. Cofnęłyby polską gospodarkę i strukturę społeczną o całe dekady.

Wylewanie dziecka z kąpielą

Kluczowym pomysłem środowiska skupionego wokół mecenasa jest zniesienie CIT i wprowadzenie podatku obrotowego. CIT to danina płacona od dochodu, czyli zysku (z grubsza mówiąc: przychody minus koszty). Z kolei podatek obrotowy płacony byłby od przychodu, a więc zniknęłyby z systemu podatkowego (przynajmniej dla spółek mających osobowość prawną) koszty uzyskania przychodu. Według Gwiazdowskiego przedsiębiorstwa w Polsce kombinują z kosztami, tak zaniżając dochody, by nie płacić podatku. To prawda – wpływy z CIT w stosunku do PKB są u nas dwukrotnie niższe od średniej OECD. Szczególnie spółki córki koncernów międzynarodowych zaniżają zyski, manipulując cenami transferowymi.

Propozycja Gwiazdowskiego to jednak wylanie dziecka z kąpielą – zamiast uszczelnić CIT, chciałby całkowicie odebrać spółkom możliwość odliczania kosztów. Wszystkie w zamian za to płaciłyby 1,5 proc. od przychodów. Firmy z wysoką rentownością obrotu byłyby zadowolone, jednak przedsiębiorstwa mające wysokie koszty mogłyby zacząć upadać – chyba że miałyby możliwość podwyższenia cen. Na przykład w 2015 r. produkcja skór i wyrobów skórzanych dawała przeciętny zysk na poziomie 11 proc. przychodów, za to przedsiębiorcy z branży produkcji metali mogli liczyć na średni zysk 2 proc. – a więc nowy podatek byłby niemal równy temu, co zarabiali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj