"Logika nakazywała przynajmniej do wyborów
prezydenckich utrzymanie raczej spokoju" - ocenia Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego. Jego zdaniem, złożenie
projektu tzw. ustawy kagańcowej właśnie teraz wynika z "poczucia paniki
wewnętrznej" w PiS.
W największych miastach w Polsce odbyły się w środę wieczorem protesty przeciwko proponowanym przez PiS zmianom w sądownictwie. Chodzi o tzw. ustawę kagańcową; tak nazywa ją opozycja. Pod hasłem "Dziś sędziowie - jutro Ty" demonstranci protestowali przed Sejmem i gmachami sądów.
Prezes Fundacji Batorego Aleksander Smolar, pytany w TOK FM czy rozprawa PiS z sędziami to obsesja, czy pragmatyczne działanie obecnej władzy, odpowiada: -
Jego zdaniem to, efekt "poczucia pewnej paniki wewnętrznej".
-– dodał.
Według Smolara decyzja TSUE, Sądu Najwyższego i reakcja sędziów "budzą poczucie zagrożenia (w PiS - red.), że to rozkłada cały system władzy i że powstają napięcia w samym obozie władzy". - - wyjaśniał prezes Fundacji Batorego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM / PAP
Powiązane
Zobacz
|