Dziennik Gazeta Prawana logo

Najważniejsze to mieć rację. Nawet jeśli fakty temu przeczą

19 grudnia 2020, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
internet
<p>internet</p>/ShutterStock
Dlaczego ludzie obstają przy swoim nawet w obliczu ewidentnych dowodów, że są w błędzie?

Sokrates nie miałby w XXI w. łatwo. W starożytnej Grecji też skończył marnie, ale przynajmniej wcześniej przeprowadził kilka istotnych dla historii myśli dialogów. Dzisiaj mało kto miałby ochotę na filozoficzną pogawędkę na ulicy.

Filozof byłby skazany na internet, a tam odkryłby, że jego metody po prostu nie działają. Mowa o sokratejskich sposobach prowadzenia rozmowy polegających na doprowadzeniu rozmówcy do zapętlenia się w rozumowaniu i do samokrytycznego stwierdzenia „wiem, że nic nie wiem”, a potem do wydobycia zeń jego ukrytej wiedzy. Wyobraźmy sobie dialog Sokratesa z antyszczepionkowcem albo dogmatycznym zwolennikiem którejś z opcji politycznych. Prędzej piekło zamarznie, niż jeden z drugim przyzna, że jego rozumowanie jest absurdalne, a argumenty nie trzymają się kupy. Internet – zwłaszcza social media – dawno już przestał być polem dialogu. Sokrates zostałby dzisiaj zakrzyczany albo i uznany za trolla.

Stoi za tym zaogniający się właściwie wszędzie na świecie konflikt społeczny. A oliwy do ognia dolewa pandemia. Atmosfera zagrożenia uruchamia w nas procesy obronne. Ostatnie, co w tej sytuacji chcemy robić, to poszukiwanie obiektywnej prawdy, bo jesteśmy zajęci utrzymywaniem poczucia naszej wewnętrznej integralności. Ale nawet w czasach mniej ciekawych trudno nas przekonać do zmiany zdania. Cecha ta jest od lat 20. XX w. przedmiotem badań psychologicznych, a od kilku dekad także neurobiologicznych. Co mówią o nas ich wyniki?

Heglowskie ukąszenie

Że wszyscy mamy coś z Hegla. Ów słynny pruski filozof przedstawił w październiku 1801 r. teorię astronomiczną głoszącą, że pomiędzy Marsem a Jowiszem nie może istnieć żadne ciało planetopodobne. Nie był świadomy jednak, że w styczniu tegoż roku w tej właśnie lokalizacji odkryto planetoidę Ceres. Gdy go o tym poinformowano, miał wypowiedzieć słynne zdanie: „Skoro fakty przeczą teorii, to tym gorzej dla faktów”. W praktyce każdy z nas w jakimś stopniu wyznaje tę po wielokroć ośmieszaną maksymę. Za anegdotyczne dowody mogą służyć facebookowe spory o szczepionki na COVID-19, w których jedni bez żenady przyznają, że żadna nowa informacja nie jest w stanie zmienić ich negatywnego zdania na temat szczepień, a inni wygodnie ignorują realnie związane z nimi ryzyko.

W badaniu ślepoty na fakty od dawna specjalizuje się Uniwersytet Stanforda. W jednym z przeprowadzonych tam eksperymentów wykazano, że nawet jeśli pokaże się nam czarno na białym, że sąd wydany przez nas w konkretnej sprawie jest fałszywy, nie potrafimy sprawnie dostosować swojej opinii do tej nowej wiedzy. Z innego eksperymentu wypływa jeszcze bardziej ponury wniosek – że przedstawienie komuś opinii sprzecznych z jego własną może nawet zradykalizować jego stanowisko. Zrobiono to, znajdując studentów przeciwnych karze śmierci i popierających ją, a następnie przedstawiając im dwa równie dobre jakościowo badania, z których jedno oferowało wsparcie dla ich stanowiska, a inne mu przeczyło. Studenci zdania nie zmienili, ale za to zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy kary śmierci wypowiadali się po zakończeniu eksperymentu z jeszcze większą dozą pewności siebie. Dlaczego? Bo wszyscy przyjęli do wiadomości wyłącznie informacje wspierające ich stanowisko, przeciwne zaś ignorowali. Psychologowie nazywają to błędem potwierdzenia.

CAŁY TEKST DOSTĘPNY W INTERNETOWYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj