Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nikt z was, młodych, nie wie, co to znaczy wojna" [#RigamontiRazy2]

25 lutego 2022, 09:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leszek Żukowski
<p>Leszek Żukowski, żołnierz Armii Krajowej i Szarych Szeregów, uczestnik Powstania Warszawskiego, więzień obozów koncentracyjnych</p>/Dziennik Gazeta Prawna
"Jak zadam sobie pytanie, dlaczego ja przeżyłem – bo przecież nie powinienem – to widzę w tym siłę wyższą. Swoich zasług w tym nie widzę. Żadnych" - mówi Leszek Żukowski, uczestnik Powstania Warszawskiego, w rozmowie z Magdaleną Rigamonti dla "Dziennika Gazety Prawnej".

Wojna się zaczęła.

Nikt z was, młodych, nie wie, co to znaczy wojna. To nie jest „hej, kto Polak, na bagnety” ani „ułani, ułani, malowane dzieci”. Choć ja właśnie dawno temu tak myślałem. W teorii zawsze wszystko wygląda pięknie. Nawet wojna. A potem? Potem, kiedy ma się 10 lat i widzi szczątki ludzi na drzewach, to... To zostaje w głowie na całe życie.

To 1939 r.

I początek tego zła, tego piekła strasznego. W takich okolicznościach przestaje się być dzieckiem.

Kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie, miał pan 15 lat.

Z obozu koncentracyjnego wyszedłem, jak miałem 16 i pół roku. Całe dzieciństwo bez dzieciństwa. A urodziłem się w wolnej Polsce. Rodzice nic nie mówili o niewoli. Tylko karmili patriotyzmem. Gdy miałem sześć lat, już pisałem i czytałem, więc poszedłem od razu do drugiej klasy. Kiedy wybuchła wojna, miałem skończone pięć lat szkoły powszechnej i od dwóch lat byłem harcerzem. Wiedziałem, że trzeba okna zaklejać papierem, bo dzięki temu nie będą drżeć przy wybuchach, nie będą pękać, a na pewno nie wypadać. Wypadały. Zobaczyliśmy, jak wygląda bombardowanie. Nie żadna artyleria, tylko bomby z samolotów. I po ludziach te bomby. Po cywilach.

W głowie nadal ma się patriotyzm, miłość do ojczyzny?

Strach się ma. We wrześniu widziałem szczątki po bombardowaniu dworca w Kutnie, a potem żołnierzy cofających się lub prowadzonych do niewoli. Rozpaczliwy widok. Ale była jeszcze nadzieja, że nasi sprzymierzeńcy - Francja i Wielka Brytania - uderzą. A 17 września Rosjanie uderzyli. Pamiętam to przygnębienie. Szkoły nie ma. Kutno zostaje włączone do Rzeszy. Mieliśmy tam dom z pięknym, olbrzymim ogrodem i to przy jednej z dwóch głównych ulic miasta. Komuś się ten dom z ogrodem spodobał i na początku 1940 r. zostaliśmy wysiedleni.

WIĘCEJ W E-DGP >>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj