Dziennik Gazeta Prawana logo

"To mniej utopijne, niż wiara w zbudowanie sprawnego państwa nad Wisłą" [KOMENTARZ]

29 kwietnia 2022, 07:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska, mapa, flaga, Europa
<p>Polska, mapa, flaga, Europa</p>/Shutterstock
"Państwo powinno nie tyle aspirować do roli "ogarniacza" całej rzeczywistości, ile raczej zajmować się integrowaniem zasobów. To mniej utopijne niż wiara w to, że nad Wisłą zbudujemy sprawne państwo dobrobytu na miarę Francji czy Niemiec} - pisze Marcin Kędzierski w weekendowym Magazynie Dziennika Gazety Prawnej

Wojna jest nieprzewidywalna. Rządzą nią przypadek i błędy w kalkulacjach. Nie jestem w stanie przewidzieć, czy kiedy będą państwo czytać te słowa, będziemy świadkami ciężkich walk w Donbasie, rosyjskiej defilady w Charkowie, a może przemówienia prezydenta Zełenskiego w odbitym Chersoniu. Pewne jest to, że rozgrywa się dziś walka o teraźniejszość i przyszłość Ukrainy. Ale nie boję się też zaryzykować stwierdzenia, że decyduje się właśnie kształt nowego europejskiego - jeśli nie światowego - ładu.

To może być koniec epoki zimnej wojny

Rosyjska napaść na Ukrainę może być cezurą, która zakończy postzimnowojenną epokę rozpoczętą wraz z Okrągłym Stołem, upadkiem muru berlińskiego i wreszcie rozpadem ZSRR. Ten okres, naznaczony legendą fukuyamowskiego „końca historii”, obecnie przemija. Co prawda w ostatnich kilkunastu latach wiele perturbacji na świecie zapowiadało kres „końca historii” - szczególnie wielki kryzys finansowy 2008 r. - ale w moim odczuciu dopiero dwutakt pandemiczno-ukraiński nie pozostawia złudzeń, że pewna era się definitywnie zamyka.

Kilka lat temu profesor historii gospodarczej Walter Scheidel opublikował książkę „The Great Leveler” (Wielki Wyrównywacz), w której przekonywał, że wojny powodowały zwykle zmniejszanie się społecznych nierówności. Nie wiem, czy wojna w Ukrainie będzie miała podobny skutek. Sądzę jednak, że w jej wyniku nasze wyobrażenia, pojęcia i spory ulegną znaczącym przemianom. Dwie z nich będą kluczowe z perspektywy Polski: rewizja infrastruktury instytucjonalnej Zachodu, która może otworzyć przed nami niepowtarzalne dziejowo możliwości, oraz nowa logika funkcjonowania państwa, która zadecyduje o tym, czy wykorzystamy tę szansę.

Autor jest doktorem nauk ekonomicznych, adiunktem w Katedrze Stosunków Międzynarodowych UEK, głównym ekspertem Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM MAGAZYNIE DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj