Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk chce zlikwidować wybory prezydenckie

21 listopada 2009, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mniejszy Sejm, Senat wybierany w jednomandatowych okręgach, likwidacja powszechnych wyborów prezydenta Polski, nadanie dużo większych uprawnień premierowi - oto niektóre z pomysłów Donalda Tuska. To plan wielkiej rewolucji ustrojowej, ale premier nazywa go tylko "korektą".

Platforma Obywatelska zaproponuje taką zmianę konstytucji, by pełną odpowiedzialność za władzę wykonawczą ponosił "gabinet, wspierany przez większość parlamentarną". Według propozycji przedstawionej przez Donalda Tuska, w kolejnych wyborach prezydent miałby być wybierany przez Zgromadzenie Narodowe, a nie w wyborach powszechnych. Taka głowa państwa nie powinna mieć - zdaniem premiera - możliwości wetowania ustaw.

"Uważam, że jest możliwe, by stało się to praktyką jesienią przyszłego roku" - ocenił szef rządu. Podkreślił, że chodzi o to, by jasno określić "w czyich rękach jest władza wykonawcza". Według Tuska, efektem tych zmian będzie usunięcie ograniczenie konfliktu i kłótni, która towarzyszy polskiemu życiu publicznemu.

Premier dodał, że będzie nakłaniał partie do poważnej rozmowy o zmniejszeniu wielkości obu izb polskiego parlamentu - Sejmu i Senatu. Opowiada się też za wyborem senatorów w okręgach jednomandatowych, a posłów - według ordynacji mieszanej.

"Gorąco polecam tę naszą refleksję i oczekiwanie wielu naszych rodaków, aby wydatnie zmniejszyć rozmiar obu izb, aby posłów i senatorów wybierać - jeśli nie w logice ordynacji większościowej i w okręgach jednomandatowych, bo na to pewnie zgody nie będzie - to proponowałbym przemyślenie, czy nie moglibyśmy przyszłego Senatu wybrać w logice okręgów jednomandatowych, mniej licznego i bardziej zależnego od wyborcy. Sejm mógłby być wybrany w logice ordynacji mieszanej" - mówił Donald Tusk.

"Projekt zmian konstytucji jest do zrealizowania najpóźniej w miesiącach wczesnojesiennych przyszłego roku" - uważa prezes Rady Ministrów. Według niego, stanie się to pod warunkiem, że zaczniemy dziś pracę. "To znaczy, że tuż po Nowym Roku w Sejmie znajdzie się projekt ograniczonych, nie rewolucyjnych, ale mądrze korygujących ustrój, zmian konstytucyjnych" - oświadczył. "W styczniu projekt byłby procedowany zgodnie z kalendarzem konstytucyjnym. Latem bylibyśmy z całym procesem gotowi" - przekonywał premier.

Tusk dodał, że takie propozycje zmian może on dziś złożyć, bo "nie ma żadnej obawy przed ewentualnym startem w wyborach prezydenckich". "Chcę przeciąć wszelkie spekulacje tych, którzy szukaliby w tych pomysłach drugiego dna" - dodał Tusk. Jego zdaniem, wybory prezydenckie mogą w Polsce się stać zarzewiem niepokoju, m.in. dlatego że "zapasy polityczne mogą osłabiać możliwości danego kraju i jego reputację".

Szef PO dodał, że własną opinię przedstawili w całej sprawie trzej byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego, a projekt narodził się w wyniku głębszych dyskusji, w tym autorytetów zgrupowanych w konwersatorium Doświadczenie i Przyszłość. "Nie chcemy ani odkrywać Ameryki, ani narzucać nikomu własnego poglądu" - oświadczył Tusk.

Cały pakiet zmian, o których premier mówił podczas debaty urządzonej na dwulecie rządu PO-PSL, oznaczałby ogromne zmiany w ustroju naszego kraju. Jednak premier, przedstawiając je, zapewniał, że nie chce rewolucji, a jedynie korekty ustrojowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj