Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozłam w PiS? Jest komentarz Morawieckiego

16 grudnia 2025, 21:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/PAP
Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki kategorycznie zdementował we wtorek medialne doniesienia o planach utworzenia własnej partii, podkreślając, że "PiS to jest moja partia" i jest ona jednością. Mimo to, były premier potwierdził, że po oficjalnej wigilii klubowej z Jarosławem Kaczyńskim organizuje własne, "alternatywne" spotkanie. Morawiecki określił prezesa Kaczyńskiego jako niekwestionowanego lidera prawicy i zaproponował powołanie sztabu, który ma uspójnić komunikację i załagodzić wewnętrzne spory.

W kontekście nasilających się sporów frakcyjnych w partii, Mateusz Morawiecki stanowczo zaprzeczył medialnym spekulacjom. Morawiecki oświadczył w Polsat News: Nie zamierzam tworzyć własnej partii. Podkreślił, że "PiS to jest moja partia" i "nie ma mowy, że PiS się podzieli. Jesteśmy jednością". Były premier potwierdził, że liderem polskiej prawicy pozostaje prezes PiS, Jarosław Kaczyński. Jednocześnie ocenił prezydenta Karola Nawrockiego jako "postać symboliczną".

Podwójna Wigilia

Mimo deklaracji jedności, Morawiecki potwierdził, że jego działania wywołały spekulacje o wewnętrznym konflikcie. Morawiecki potwierdził, że po oficjalnej wigilii klubu PiS z Jarosławem Kaczyńskim odbędzie się jego własna wigilia dla współpracowników, samorządowców i kolegów z PiS. Wcześniejsze doniesienia medialne wskazywały na napięte relacje Morawieckiego, zwłaszcza z frakcją Zbigniewa Ziobry. Morawiecki nie pojawił się też na piątkowym posiedzeniu Prezydium Komitetu Politycznego PiS.

Krytyka Kurskiego

Były premier skomentował krytyczny wpis Jacka Kurskiego dotyczący obsadzania stanowisk, mówiąc, że "dzisiaj odwaga staniała i ludzie różne rzeczy piszą". Mateusz Morawiecki przedstawił propozycję, która ma pomóc PiS w lepszej organizacji i komunikacji. Morawiecki zaproponował powołanie sztabu operacyjno-komunikacyjnego, aby "uspójnić naszą politykę komunikacyjną". Zaproponował, by na czele takiego sztabu stanęła osoba, która potrafi łączyć różne wrażliwości "w duchu jedności, zgody i pokoju", wskazując na Pawła Szefernakera jako wzór z kampanii prezydenckiej Nawrockiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj