Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzęsienie ziemi w sondażach. Dwie Konfederacje nokautują PiS

Mentzen, Braun, Kaczyński
Trzęsienie ziemi w sondażach. Dwie Konfederacje nokautują PiS/GazetaPrawna.pl
Jak podaje Wirtualna Polska, powołując się na badanie United Surveys dla IBRiS, na polskiej scenie politycznej doszło do istotnego przetasowania. Najważniejszym wnioskiem z badania jest fakt, że gdyby zsumować poparcie dla Konfederacji (15,7 proc.) oraz Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna (10,2 proc.), to obie te formacje dysponowałyby łącznym wynikiem 25,9 proc. poparcia. Jest to wartość wyższa od notowań Prawa i Sprawiedliwości, które w tym samym sondażu osiągnęło 23 proc.

Spadek liderów i rosnąca rola Konfederacji

Jak czytamy w portalu WP, mimo utrzymania pozycji lidera, Koalicja Obywatelska notuje obecnie 28,6 proc. poparcia, co stanowi spadek o 1,1 punktu procentowego w porównaniu do połowy czerwca. Identyczną tendencję spadkową (-1,1 pkt proc.) odnotowało Prawo i Sprawiedliwość. W tym samym czasie prawdziwy polityczny rajd przeprowadziła główna Konfederacja, która zyskała aż 3,5 pkt proc., osiągając wynik 15,7 proc. Z kolei Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, startując samodzielnie, mogłaby liczyć na 10,2 proc. poparcia, co czyni z obu tych ugrupowań nową, dominującą siłę na prawicy.

Dramatyczna sytuacja koalicji rządzącej?

Wirtualna Polska zwraca uwagę, że obecny układ sił przynosi bardzo niekorzystne wieści dla koalicji Donalda Tuska. Choć Lewica zanotowała niewielki wzrost do poziomu 7,5 proc., a PSL balansuje na granicy progu z wynikiem 5,2 proc., to Polska 2050 w wariancie samodzielnego startu praktycznie traci poparcie, spadając do zaledwie 0,6 proc. W tym kontekście, jak zaznacza portal, utrzymanie sterów władzy przez obecnego premiera staje się "matematycznie niemożliwe".

Nowy rozkład mandatów w Sejmie

Analiza przygotowana przez prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którą przytacza WP, pokazuje drastyczne skutki tego sondażu dla przyszłego Sejmu. Przy obecnym poparciu, blok rządzący złożony z KO, Lewicy i PSL dysponowałby jedynie 201 mandatami, co oznacza stratę 30 posłów do bezpiecznej większości. Z kolei zblokowana opozycja, w skład której wchodzi PiS oraz obie części Konfederacji, mogłaby liczyć na 259 miejsc w ławach poselskich. Taki scenariusz, jak podkreśla portal, nie tylko odbiera obecnej koalicji możliwość rządzenia, ale daje zblokowanej prawicy pełną kontrolę nad pracami parlamentu i realną możliwość sformowania własnego gabinetu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSikorski ujawnia plan Putina. "Jest zdesperowany i przegrywa" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj