Przemysław Czarnek został 7 marca kandydatem PiS na premiera. Ogłosił to w Krakowie prezes partii Jarosław Kaczyński. Jak się okazuje, ta kandydatura zdobyła jednak poparcia Polaków. W nowym OGB sondażu łącznie 62,78 proc. ankietowanych oceniło negatywnie pomysł powołania Przemysława Czarnka na premiera.
PiS zrezygnuje z Przemysława Czarnka?
Według informacji "Rzeczpospolitej", PiS miałby zrezygnować z Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera w ewentualnym rządzie po wyborach w 2027 roku. Przecenialiśmy go – stwierdził działacz PiS. W grze jest dwóch innych polityków: Zbigniew Bogucki i Tobiasz Bocheński.
PiS Jarosław Kaczyński zdementował doniesienia w sprawie zmiany kandydata na premiera. Jak napisał, od ponad 35 lat "nasze środowisko polityczne było obiektem ataków opartych na kłamstwach, manipulacjach i insynuacjach". Mało kto jednak uwierzył w te zapewnienia.
Zbigniew Bogucki kandydatem na premiera?
Spekulacje na temat przyszłego premiera PiS nadal trwają. Najbardziej akceptowalny przez wszystkie strony mógłby być Zbigniew Bogucki. Z tych wszystkich nazwisk, które się pojawiają, bez wątpienia jest jednym z najbardziej wyróżniających się polityków - powiedział "Faktowi" były poseł PiS Tadeusz Cymański.
Jeżeli będzie potrzeba znalezienia kompromisowego kandydata na prawicy, jeżeli tak się ułożą wyniki wyborów, to w takich momentach, kiedy w grę będzie wchodziła odpowiedzialność za państwo, prezydent będzie miał tutaj niezwykle odpowiedzialną rolę - mówił Tadeusz Cymański.
Jak dodał, rośnie siła prezydenta Karola Nawrockiego. Jeśli będzie chciał patronować tej całej historii, to jego zdanie będzie - według mnie - rozstrzygające. Opinia pana prezydenta może być kluczowa - podsumował polityk. Zbigniew Bogucki jest szefem Kancelarii Prezydenta RP.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
