Aby referendum się odbyło, konieczne jest zebranie około 132 tys. podpisów. Brakuje więc jeszcze ok. 42 tys. podpisów. Nawet jeśli organizatorom uda się przekroczyć próg 132 tys. część podpisów może zostać odrzucona przez komisarza wyborczego. Dlatego organizatorzy chcą zebrać ich więcej.
Możliwe referendum w Warszawie?
Gdy podpisów wystarczy, komisarz wyborczy zarządzi referendum. Mogłoby odbyć się w grudniu 2026 r. Jeśli referendum ma być ważne, musi w nim wziąć udział co najmniej 3/5 liczby osób, które głosowały w ostatnich wyborach samorządowych na prezydenta miasta. Oznacza to, że do urn musiałoby pójść ok. 450-470 tys. osób.
W maju tego roku w wyniku referendum w Krakowie został odwołany prezydent z KO Aleksander Miszalski. "Rzeczpospolita" zapytała polityka KO, czy nie boi się podobnego scenariusza w Krakowie. Rafał nie popełnia błędów w stolicy, które mogłyby dyskwalifikować jego prezydenturę. Jak są błędy, wpadki, afery, to mierzy się z nimi i nie boi się odpowiadać na wszystkie pytania. Trzaskowski jest dużo bardziej doświadczonym włodarzem miasta niż Miszalski i ma w sobie pokorę, której koledze z Krakowa brakowało – powiedział jeden z działaczy z KO.
Kto chce odwołania Rafała Trzaskowskiego?
Jak mówił wcześniej Maciej Wilk ze Stołecznej Operacji Referendalnej, inicjatywę referendalną tworzą osoby wywodzące się z różnych środowisk i reprezentujące odmienne poglądy polityczne. Wymienił między innymi Jana Śpiewaka, przedstawicieli środowisk spółdzielczych i mieszkańców budynków komunalnych, a także kojarzonych z prawicą Rafała Ziemkiewicza i Józefa Orła. W grupie – jak mówił – znaleźli się również przedsiębiorcy, działacze społeczni i osoby zajmujące się tematyką Warszawy.
Według Wilka główną przyczyną akcji jest niezadowolenie części mieszkańców i opozycji z decyzji prezydenta Warszawy. Inicjatorzy zarzucają mu m.in. złą organizację komunikacji miejskiej, podwyżki cen biletów, chaos wokół wywozu śmieci i opóźnienia w kluczowych inwestycjach (np. budowie metra i Mostu Północnego) - wyjaśniał w Radiu Warszawa.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
