Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski: Sejm wkrótce zajmie się KRRiT

29 maja 2010, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Los Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji rozstrzygnie się w czerwcu. Marszałek Sejmu zapewnia, że parlament zajmie się sprawozdaniem na następnym posiedzeniu. Obiecuje też, że jeśli Sejm sprawozdanie odrzuci to on, jako p.o. prezydenta, też dokumentu nie podpisze. To będzie koniec KRRiT.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski nie wykluczył, że już na najbliższym posiedzeniu Sejm odbędzie się głosowanie nad sprawozdaniem z działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.Jak zapowiedział, jeśli Sejm - podobnie jak Senat - odrzuci sprawozdanie KRRiT, on - jako pełniący obowiązki prezydenta - przychyli się do decyzji parlamentu.

Sejm już pracuje nad sprawozdaniem KRRiT, odrzuconym w piątek wieczorem przez Senat. "Pracuje komisja kultury i środków przekazu i w momencie, kiedy złoży sprawozdanie, poddam je pod głosowanie" - powiedział Komorowski w sobotę w Essen.

Jak podkreślił, czeka na jak najszybsze zakończenie prac komisji. "Byłoby dobrze, gdyby całość parlamentu wypowiedziała się, czy powinno się czy nie przyjąć sprawozdanie KRRiT" - dodał Komorowski.

"Wtedy sytuacja jest prostsza z punktu widzenia osoby, wypełniającej obowiązki głowy państwa. Trudno sobie wyobrazić, by mogła się ponowić sytuacja, w której głowa państwa czy osoba pełniąca obowiązki mogła zlekceważyć stanowisko obu izb parlamentu - mówił marszałek.

"Z góry zapowiadam, że jeśli stanowisko Sejmu i Senatu będzie jednakowo krytyczne, odrzucające sprawozdanie KRRiT, to stanę na tym samym stanowisku" - dodał.

Jak podkreślił, jeśli sprawozdanie komisji kultury będzie gotowe na najbliższe posiedzenie Sejmu (9-11 czerwca), to może być wówczas już głosowane.We wstępnym porządku najbliższych obrad Sejmu wpisane jest rozpatrzenie sprawozdania Krajowej Rady. W piątek wieczorem Senat odrzucił sprawozdanie z działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w 2009 r. Przeciwko dokumentowi głosowali senatorowie PO, za jego przyjęciem było PiS. Decyzja Senatu otwiera drogę do skrócenia kadencji KRRiT w obecnym składzie.

Zgodnie z Ustawą o radiofonii i telewizji, gdyby sprawozdanie odrzuciły Sejm i Senat, wtedy kadencja Rady wygasa po dwóch tygodniach, chyba że nie potwierdzi tego prezydent.

Do tej pory nie zdarzyło się, by Krajowa Rada została rozwiązana na skutek odrzucenia jej sprawozdania przez trzy uprawnione do tego organy. Jednak dwa kolejne lata z rzędu (2009 i 2008 r.) sprawozdania KRRiT odrzucały Sejm i Senat, na przerwanie kadencji KRRiT nie zgadzał się jednak prezydent Lech Kaczyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj