Dziennik Gazeta Prawana logo

Doniczka zniszczyła laptop Ziobry?

13 lutego 2008, 09:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ćwiąkalski Ziobro nie jest wiarygodny w sprawie laptopa
Ćwiąkalski Ziobro nie jest wiarygodny w sprawie laptopa/Inne
"No nie wiem, może doniczka z kwiatkiem się pochyliła i zniszczyła laptopa byłego ministra. Nikt nie musi w to bezgranicznie wierzyć" - mówi minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. I zapowiada, że choć dyrektor generalny ministerstwa nie zamierza składać wniosku o wszczęcie śledztwa w sprawie komputera Zbigniewa Ziobry, resort zwróci się o opinię biegłego, czy komputer został zniszczony przypadkowo, czy celowo.

"Dyrektor generalny, który odpowiada za rozliczanie ze sprzętu w resorcie, zwróci się o opinię, czy w wyniku takiego działania mogły powstać zniszczenia, i wtedy zapadnie decyzja, czy skierować sprawę do prokuratury" - powiedział minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ćwiąkalski w "Sygnałach Dnia".

Sprawa wyszła na jaw pod koniec stycznia. Okazało się, że Ziobro i jego współpracownik z gabinetu politycznego oddali ministerstwu zniszczone laptopy. Ćwiąkalski zapowiadał wtedy, że resort będzie się domagał zwrotu kosztów naprawy uszkodzonych laptopów.

Ziobro odpowiadał wówczas, że sam chciał obciążenia go kosztami. Tłumaczył się, że komputer został przypadkowo uszkodzony w 2006 roku w trakcie przeprowadzki. Zapowiadał też, że wytoczy sprawę Ćwiąkalskiemu, jeśli nie przeprosi go publicznie za pomówienia, że ten rodzaj zniszczeń, jakim uległy laptopy, ma charakter nieprzypadkowy.

Ćwiąkalski podtrzymuje jednak swoją opinię i mówi wprost: Ziobro broni się niewiarygodnie. "Ma prawo tak się tłumaczyć, ale z całą pewnością nikt nie musi w to wierzyć. Zdewastowany komputer dalej jest do dyspozycji prokuratury. Pojawiały się informacje, że dochodziło do niszczenia kart, zachodzi podejrzenie, że w gabinecie politycznym niszczono dokumenty, więc zachodzi szereg zdarzeń, które różnie można interpretować" - mówił Ćwiąkalski.

Rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Sławomir Różycki zapowiedział już, że po zakończeniu prac komisji likwidacyjnej, która wyceni wartość laptopa, Ziobro zostanie poproszony o zwrot kosztów - albo jego naprawy, albo równowartości pomniejszonej o stopień zużycia.

Sprawą nie zajmą się jednak jeszcze śledczy, bo - jak tłumaczył Różycki - nie da się wykazać, że do zniszczenia doszło wskutek umyślnego działania. A właśnie to jest warunkiem przestępstwa zniszczenia mienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj