Dziennik Gazeta Prawana logo

Orlen rusza do Libii. Liczy na wielką ropę

12 lutego 2009, 21:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
PKN Orlen jest zainteresowany złożami ropy w Libii, chce przejąć koncesje należące do ukraińskiego Naftogazu - dowiedział się DZIENNIK. Negocjacje zaczęły się rok temu i są utrzymywane w ścisłej tajemnicy. Największym konkurentem Polaków jest rosyjski Gazprom.

Ukraiński Naftogaz, który ma ogromne kłopoty finansowe, chętnie pozbyłby się libijskich koncesji, bo nie ma pieniędzy na drogie odwierty. Z kolei Orlen od dawna poszukuje dostępu do złóż, aby choć częściowo uniezależnić się od dostaw rosyjskich.

Według ukraińskiej prasy, Naftogaz ma w Libii dostęp do pól naftowych o gigantycznej powierzchni 200 tys. kmkw., a zasoby tych złóż wynoszą ok. 110 mln ton ropy. To największy zagraniczny projekt Naftogazu.

- mówi szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki, były prezes Orlenu. Tłumaczy, że Libijczycy w pewnym momencie zaczęli naciskać na Ukraińców, aby rozpoczęli wiercenia. "Grozili im wypowiedzeniem koncesji. W takich okolicznościach rozpoczęły się rozmowy między Naftogazem i Orlenem. To wyglądało bardzo obiecująco. Dopóki nie ma wydobycia, nie można jednak dokładnie oszacować wydajności złoża i kosztów jego eksploatacji" - dodaje Kownacki. Jak twierdzi, o sprawie opowiedział Jackowi Krawcowi, gdy został prezesem Orlenu.

Libia ma największe złoża ropy naftowej w Afryce. Bezskutecznie. Rozmowy z Orlenem ruszyły rok temu, gdy premierem została Julia Tymoszenko.

"Orlenowi przydałaby się koncesja na wydobycie ropy, a Libia jest krajem znacznie stabilniejszym niż Irak" - mówi Piotr Naimski z Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

W Libii, która przez wiele lat była oskarżana o popieranie i finansowanie terrorystów, inwestują dziś Amerykanie, Włosi, Węgrzy, Rosjanie. Po tym jak Muammar Kaddafi zdecydował się wypłacić odszkodowania rodzinom ofiar zamachów na samoloty amerykańskich i francuskich linii lotniczych, Stany Zjednoczone i Unia Europejska zniosły sankcje wobec Libii. W lipcu ubiegłego roku rosyjski Gazprom zaproponował, że kupi całą libijską ropę i gaz przeznaczony na eksport.

Rzecznik Orlenu Dawid Piekarz nie chciał wczoraj komentować informacji o libijskich planach koncernu. "Nie mam w tej chwili kontaktu z prezesem, a tylko on może wypowiedzieć się w tej sprawie" - powiedział Piekarz.

p


Ja kilkakrotnie inicjowałem te rozmowy. Za czasów Wiktora Janukowycza nie było po stronie ukraińskiej dobrego klimatu. Nastawienie zmieniło się, gdy premierem została Julia Tymoszenko. Wiosną ubiegłego roku spotkałem się z wiceprezesem Naftogazu. Po każdej stronie powstały grupy robocze: polska i ukraińska. My szukaliśmy ciekawego projektu, a dla Ukraińców libijskie koncesje były jak gorący kartofel. Z wielu powodów eksploatacja pól naftowych w Libii przekracza możliwości strony ukraińskiej. Nie mieli funduszy ani know-how.


Setki milionów dolarów. Nie doszliśmy do uzgodnienia podziału ról. Zatrzymaliśmy się na wstępnej fazie rozmów.


Niejasna była sytuacja prawna tych koncesji. Libijczycy dzielili je na mniejsze, grozili też, że je w końcu Ukraińcom odbiorą. Chodziło o ogromne obszary, to były pola wielkości kilku polskich województw. Nie wystarczy narysować kwadratu na mapie, trzeba też wykazać, jakie się ma zobowiązania koncesyjne. Niestety, strona ukraińska nie chciała zdradzić nam szczegółów. 7 czerwca przestałem być wiceprezesem Orlenu, zabrakło czasu na dokończenie negocjacji. Ale ten projekt jest ciekawy ze względu na potencjał Libii. Trzymam kciuki i życzę zarządowi Orlenu powodzenia w rozmowach.

* wiceprezes Orlenu ds. wydobycia i handlu ropą w latach 2006-2008

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj