Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesław Kiszczak winny, ale bezkarny

20 lipca 2009, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czesław Kiszczak winny, ale bezkarny
Inne
Czesław Kiszczak, minister spraw wewnętrznych w czasach PRL, jest winny dyskryminacji wyznaniowej - uznał warszawski sąd. Kiszczak w 1985 roku zwolnił z pracy milicjanta za to, że ten zawarł ślub kościelny. Mimo orzeczenia sądu Kiszczak pozostanie bezkarny.

To dlatego, że w grudniu 1989 roku została ogłoszona amnestia dla tych, którzy popełnili przestępstwa A właśnie tyle groziło w czasach PRL za dyskryminację wyznaniową.

>>> Kiszczak: Jestem chory leżę w łóżku

Śledztwo przeciwko Kiszczakowi wszczął Instytut Pamięci Narodowej. i zwolnienie z przyczyn wyznaniowych Tadeusza M., sierżanta milicji drogowej w Tucholi. Wyrzucono go ze służby, bo zawarł ślub kościelny. Co więcej w rodzinie jego żony było trzech księży, w tym jeden mieszkający we Francji. Formalnym powodem zwolnienia był ważny interes służby.

W śledztwie gen. Kiszczak nie przyznawał się do zarzutu. Podkreślał, że na wypisie z rozkazu nie ma jego podpisu. Szef MSW konsekwentnie na rozprawach się nie pojawiał, skarżył się na na złe zdrowie. Sąd prowadził sprawę pod jego nieobecność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj