Dziennik Gazeta Prawana logo

PO zamierza wykorzystać chaos w telewizji

28 lipca 2009, 20:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
PO zamierza wykorzystać chaos w telewizji
Inne
Wciąż nie znamy członków nowej rady nadzorczej telewizji publicznej. Po raz kolejny Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji odłożyła ich powołanie. A w czwartek Senat odrzuci sprawozdanie KRRiT za ubiegły rok. Zaraz po wakacjach to samo zrobi Sejm. Po co? Dzięki temu Platforma będzie naciskać na prezydenta, że utrzymuje obecny układ w mediach publicznych.

Czy KRRiT wybierze na tym posiedzeniu ośmiu nowych członków rady nadzorczej TVP? Według naszych informatorów z PiS i SLD wszystko jest już dogadane. - przyznaje polityk SLD.

>>>Czeka nas kolejna wojna o media

Skąd w tym układzie partia Grzegorza Napieralskiego? To właśnie pod jej skrzydła chce się schronić osamotniony dzisiaj Tomasz Borysiuk, dawny protegowany Andrzeja Leppera w KRRiT. - twierdzi bliski współpracownik szefa Sojuszu.

Porozumienie w KRRiT i wyłonienie ośmiu członków nowej rady nadzorczej niczego nie zmienia. Według opinii prawnych rada nie może zacząć działać, dopóki minister skarbu nie wyznaczy swojego reprezentanta. A Aleksander Grad nie zamierza się z tym spieszyć. - mówi nam polityk PiS.

Czy Platforma będzie biernie przyglądać się tym atakom? Nie, dlatego wciela w życie własny plan. Na ostatnim posiedzeniu przed wakacjami senatorowie mają odrzucić sprawozdanie KRRiT za ubiegły rok. Od kilku miesięcy nikomu nie spieszyło się z podejmowaniem decyzji w tej sprawie. Teraz zaczęło. Ostatecznie zrobi to dopiero tuż przed pierwszym powakacyjnym posiedzeniem Sejmu. Właśnie na nim, jeszcze w sierpniu, posłowie odrzucą sprawozdanie KRRiT.

czytaj dalej

>>>Prezydent zawetował ustawę medialną

Skąd to nagłe przyspieszenie? "Zawsze byłam zwolenniczką odrzucenia tego sprawozdania" - zapewnia Śledzińska-Katarasińska. Ale przez pół roku nikt w parlamencie sprawozdaniem się nie zajął. - przewiduje nasz rozmówca z PiS. Gdyby także prezydent je odrzucił, rada zostałaby rozwiązana. Nowa byłaby wówczas wyłoniona według dotychczasowych zasad (trzech członków wskazuje Sejm, a po dwóch - Senat i prezydent), o ile oczywiście SLD podtrzyma prezydenckie weto w sprawie ustawy medialnej. Oficjalnie Napieralski twierdzi, że żadnej decyzji nie podjął, ale faktycznie politycy SLD zapewniają, że nie pomogą Platformie wprowadzić jej ustawy w życie.

Czy jest szansa, że prezydent podzieli opinię Sejmu i Senatu i odrzuci sprawozdanie KRRiT? - twierdzi polityk PiS.

Po co więc PO przyspiesza tę procedurę? "Jeśli prezydent nie odrzuci sprawozdania, to znaczy, że odpowiada mu towarzystwo rządzące dzisiaj w mediach publicznych. " - przewiduje polityk z władz Platformy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj