Szef PO odpowiada na propozycję zakopania topora wojennego i współpracy z PiS. Ale nie jest to odpowiedź, która ucieszy premiera. To Jarosław Kaczyński wyciągnął rękę do PO, ale nie może liczyć na wzajemność. Bo Tusk uważa, że PiS za wszelk cenę chce zachować władzę i stąd propozycja premiera.
Platforma Obywatelska będzie w samorządach współpracowała m.in. z SLD. Donald Tusk nie pozostawia PiS-owi złudzeń i zapowiada, że PO będzie wchodziła w takie
koalicje, które będą najlepsze dla konkretnej gminy, miasta czy województwa. Czyli możliwe są układy i z lewicą, i z prawicą. A zaledwie wczoraj premier Jarosław Kaczyński złożył
Platformie propozycję załagodzenia sporu i wspólnego rządzenia w samorządach.
Tuska to jednak nie przekonuje. Podejrzewa, że to chytry plan przeciągnięcia wyborców w Warszawie na stronę Kazimierza Marcinkiewicza. "Platforma jest mocniejsza w stolicy, a wojny prowadzone przez PiS mogą zaszkodzić Marcinkiewiczowi" - podkreśla szef PO. I dodaje, że to ludowcy będą naturalnym partnerem dla jego ugrupowania w samorządach. Bo Platforma zblokowała swoje listy w niedzielnych wyborach właśnie z PSL-em. Mimo to Tusk nie wyklucza, że będą takie miasta, gdzie PO porozumie się z PiS-em.
Także szef PSL-u Waldemar Pawlak przyznaje, że najpierw o koalicjach w samorządach będzie rozmawiać z Platformą Obywatelską. Ludowcy jednak nie stawiają warunków i mówią, że możliwe są też inne układy, również z PiS-em.
Tuska to jednak nie przekonuje. Podejrzewa, że to chytry plan przeciągnięcia wyborców w Warszawie na stronę Kazimierza Marcinkiewicza. "Platforma jest mocniejsza w stolicy, a wojny prowadzone przez PiS mogą zaszkodzić Marcinkiewiczowi" - podkreśla szef PO. I dodaje, że to ludowcy będą naturalnym partnerem dla jego ugrupowania w samorządach. Bo Platforma zblokowała swoje listy w niedzielnych wyborach właśnie z PSL-em. Mimo to Tusk nie wyklucza, że będą takie miasta, gdzie PO porozumie się z PiS-em.
Także szef PSL-u Waldemar Pawlak przyznaje, że najpierw o koalicjach w samorządach będzie rozmawiać z Platformą Obywatelską. Ludowcy jednak nie stawiają warunków i mówią, że możliwe są też inne układy, również z PiS-em.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl