Dziennik Gazeta Prawana logo

Abp Wielgus: Chcę autolustracji, nie współpracowałem z SB

12 października 2007, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oskarżany przez "Gazetę Polską" o współpracę ze służbami bezpieczeństwa PRL, arcybiskup Stanisław Wielgus chce się poddać autolustracji. Zamierza też - jeśli będzie taka możliwość - przejrzeć materiały na swój temat, znajdujące się w Instytucie Pamięci Narodowej.

Ale to nie koniec. Po 7 stycznia - a więc po tym, jak zostanie metropolitą warszawskim - abp Wielgus zwróci się do Kościelnej Komisji Historycznej, działającej przy Episkopacie Polski. Duchowny chce, by również ta komisja przyjrzała się zdeponowanym w IPN dokumentom. Ona sama - bez jego wniosku - zrobić tego nie może.

"Gazeta Polska" twierdzi, że współpraca Stanisława Wielgusa ze służbami bezpieczeństwa trwała 20 lat. Arcybiskup zdecydowanie zaprzecza. Tłumaczy, że z funkcjonariuszami wywiadu spotykał się wtedy, gdy załatwiał różne sprawy, chociażby paszport. Nigdy jednak nie podpisał zobowiązania do współpracy. Nigdy też nie składał pisemnych raportów.

Choć zdecydowanie nie zgadza się z zarzutami, abp Wielgus nie zamierza podać "Gazety Polskiej" do sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj