Dziennik Gazeta Prawana logo

Merkel dzwoni do Tuska

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kanclerz Niemiec Angela Merkel dzwoniła do szefa PO Donalda Tuska. Europosłowie PiS, Samoobrony i LPR twierdzą, że kanclerz Merkel namawiała Tuska, by Jacek Saryusz-Wolski nie starał się o przewodniczenie komisji spraw zagranicznych w Parlamencie Europejskim - ujawnia DZIENNIK.
Platforma ma szansę objąć przewodnictwo najbardziej prestiżowej komisji w europarlamencie - komisji spraw zagranicznych. Ale od dziesięciu lat jest ona w rękach wpływowego polityka niemieckiej partii CDU Elmara Broka. "Brok uchodzi za jednego z najpotężniejszych polityków w Parlamencie Europejskim. To najściślejsza czołówka" - mówi DZIENNIKOWI europoseł PiS Adam Bielan.

Donald Tusk przyznał wczoraj, że rozmawiał z kanclerz Merkel. Ale twardo zaprzeczył, że poruszono kwestię obsady komisji w Parlamencie Europejskim. Zapewniał, że sprawa wyboru szefów komisji jest nadal otwarta i decyzję PO podejmie w sobotę.

Platforma musi zdecydować, czy będzie rekomendować na stanowisko szefa komisji spraw zagranicznych Jacka Saryusza-Wolskiego i tym samym stracić przewodnictwo innej komisji - budżetowej, którą do tej pory kierował Janusz Lewandowski. Niemcom zależy, by Polacy zatrzymali w swoich rękach komisję budżetową, a im zostawili spraw zagranicznych. Potwierdza to obecny szef komisji zagranicznej, przyjaciel Angeli Merkel Elmar Brok.

"W interesie obu krajów byłoby, gdyby Polska pozostała przy komisji budżetowej, a Niemcy przy komisji spraw zagranicznych" - powiedział wprost w rozmowie z DZIENNIKIEM niemiecki eurodeputowany.

Saryusz-Wolski ma poważne szanse, by zastąpić Broka w tej komisji. Popierają go wszyscy polscy europarlamentarzyści. "Słynie z trudnego charakteru, ale byłby wymarzonym dla Polski kandydatem" - mówi wiceszef PE Adam Bielan z PiS. Dodaje, że SaryuszWolski udowodnił, że jest politykiem potrafiącym wznieść się ponad podziały partyjne.

Także inni politycy podkreślają, że jest to kompetentna kandydatura. Saryusz-Wolski zawsze twardo zabiegał o interesy Polski i zawdzięczamy mu mocną pozycję w parlamencie europejskim. "Jego pozycja w strukturach europejskich powinna pozostać silna. To jest polski czołg w Europie, a Polska czołgi w Europie musi mieć" - ocenił wczoraj Jan Rokita w TVN 24.

Informacja o domniemanych naciskach szefowej niemieckiego rządu wywołała oburzenie polskich polityków. Prezydent Lech Kaczyński jednoznacznie odniósł się do rozmowy Merkel-Tusk. "Komisja spraw zagranicznych jest ważną sprawą dla Polski. Oczekuję od Platformy Obywatelskiej zajęcia pryncypialnego stanowiska" - powiedział DZIENNIKOWI prezydent.

Były szef MSZ Stefan Meller w rozmowie z DZIENNIKIEM nie krył zdziwienia. Stwierdził, że nigdy wcześniej nie słyszał o podobnym przypadku, aby szef rządu dzwonił do przewodniczącego partii politycznej innego kraju, by ustalać szczegóły polityki.

Informacjami o rozmowie Merkel z Tuskiem nie mniej zaskoczeni byli polscy eurodeputowani partii koalicji rządzącej. Do Donalda Tuska wystosowali list z apelem, by poparł kandydaturę Saryusza-Wolskiego. "Wiemy, że kandydatura ta spotyka się ze zdecydowanym oporem części posłów, w tym reprezentujących CDU i CSU. Polska nie może tracić swojej ogromnej szansy wpływu na politykę UE" - uznali.

Wczoraj Tusk zapewniał, że Platforma w Parlamencie Europejskim twardo i przyjaźnie walczy o maksymalną pozycję.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj