Dziennik Gazeta Prawana logo

Podejrzany oficer WSI pomaga speckomisji

12 października 2007, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jest jednym z oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych, który już powinien szykować się na proces sądowy. Ale mimo to poznał wszystkie tajne dowody, jakie na niego zebrała komisja likwidująca WSI - ujawnia "Wprost". Mowa o Lechu Szymańskim, którego Samoobrona wysłała do sejmowej speckomisji jako swojego eksperta.

Nazwisko Lecha Szymańskiego znalazło się w raporcie, który przygotowała komisja likwidująca WSI. Szymański to jeden z byłych oficerów wojskowych służb, przeciwko któremu likwidatorzy chcą wysłać zawiadomienie do prokuratury - pisze "Wprost". Ale jednocześnie jest ekspertem, którego Samoobrona wytypowała do prac Sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Poznał więc dokładnie szczegóły likwidacji WSI - struktury, w której sam kiedyś pracował, i - co bardzo prawdopodobne - łamał prawo.

Ale to jeszcze nie wszystko. Dzięki błogosławieństwu Samoobrony Szymański dostał tajny raport do ręki. Miał go nawet zrecenzować - ujawnia "Wprost".

Pułkownik Lech Szymański w latach 80. pracował w oddziale Y, który zajmował się m.in. organizowaniem działalności Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego - siedliska przekrętów i wyłudzeń. "Igreki" mieli za zadanie także przejmować majątki po Polakach, którzy zmarli za granicą i nie zostawili potomstwa. Było to oczywiście nielegalne.

Jak pisze "Wprost", komisja likwidacyjna, która dokładnie przestudiowała dokumenty z archiwów służb, uznała oddział Y za organizację przestępczą. I przygotowała zawiadomienie do prokuratury. Śledztwo w tej sprawie wszczęła już Oddziałowa Komisja ds. Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.

Jednak mimo to Szymański wciąż jest bardzo blisko speckomisji i wszelkich tajemnic z likwidacji wojskowych służb specjalnych. Poza nim Samoobrona korzystała także z usług innego doradcy o podejrzanej przeszłości - płk Marek Mackiewicz w latach 80. także należał do oddziału Y.

To, czy rzeczywiście znajdują się w raporcie z likwidacji WSI, i czy komisja uznaje ich za przestępców, okaże się 1 lutego. Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że tego dnia ujawni tajne do tej pory dokumenty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj