Dziennik Gazeta Prawana logo

Były poseł Samoobrony nie chce płacić na swoje dzieci

12 października 2007, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piotr Smolana, były poseł Samoobrony, znany z zasiadania w komisji śledczej badającej aferę Rywina, opuścił żonę i troje dzieci. Anna Smolana mieszka w zadłużonym mieszkaniu w Bielsku-Białej i nie starcza jej na nic. Były poseł płaci na swoje dzieci tylko po 135 zł miesięcznie.
"Wystarczy na bilet miesięczny. A co z resztą wydatków?" - żali się "Faktowi" zrozpaczona Anna Smolana.

Kobieta ma 55 tysięcy zł długu. Mieszka z dziećmi w zadłużonym mieszkaniu komunalnym. Na jej pensję pocztowca wszedł komornik. Na życie zostaje jej 500 zł. Zdesperowana kobieta postanowiła prosić o pomoc. Skoro pan poseł nie czuje się na tyle honorowy, by płacić na rodzinę, to wysłała list otwarty do kancelarii Sejmu i premiera. "Chcę dostać zapomogę. Bo w takiej nędzy nie mogę żyć" - tłumaczy Anna Smolana.

Pani Anna musiała sama opiekować się dziećmi i utrzymywać dom. On przez wiele lat nie pracował, był za to działaczem społecznym. Kiedy protestowała i domagała się, by pomógł w domu, wszczynał awantury. W czasie jednej z nich interweniowała policja. "Ale to wszystko to jej wina. Gdyby powiedziała choć jedno słowo, padłbym na kolana i wróciłbym do niej" - przysięga Piotr Smolana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj