Pożar wybuchł wczesnym popołudniem w miejscowości Łomna. To strategiczny punkt, ponieważ hurtownia znajduje się bardzo blisko drogi krajowej numer 7. Służby otrzymały pierwsze zgłoszenie o godzinie 13.50. Policja i straż pożarna natychmiast zabezpieczyły teren, aby ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiednie obiekty.
Co płonie w Łomnej?
Strażacy mierzą się z trudnym zadaniem. Jak informuje tvnwarszawa.pl kpt. Paweł Plagowski ze straży pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim, zapalił się zbiornik paliwa oraz część hali magazynowej. Ogień szybko objął także wiatę wypełnioną drewnianymi paletami. To właśnie płonące drewno powoduje gęsty dym, który kierowcy mogą dostrzec z trasy S7.
Służby w akcji
W akcji ratowniczej bierze udział sześć zastępów straży pożarnej. Strażacy sukcesywnie dojeżdżają na miejsce, by wesprzeć kolegów w walce z żywiołem. Równolegle swoje czynności prowadzi policja. Aspirant sztabowy Katarzyna Trąbińska potwierdza, że funkcjonariusze ustalają przyczyny zdarzenia i dbają o drożność przejazdu w pobliżu miejsca pożaru. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Ratownicy nadal dogaszają zarzewia ognia i sprawdzają pogorzelisko - informuje tvnwarszawa.pl.