Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych chce poznać stanowisko własnego rządu

12 października 2007, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wicepremier Giertych odpiera ataki, kierowane przeciwko niemu po jego apelu, by w Europie zakazać aborcji. Dalej twierdzi, że wystąpienie w Heidelbergu uzgodnił z rządem. A skoro rzecznik rządu twierdzi, że nie jest to oficjalne stanowisko Polski, Giertych żąda od premiera jego sformułowania.

Roman Giertych wytacza najcięższe działa. "Moje słowa, odnoszące się do aborcji i homoseksualizmu, to cytaty z Jana Pawła II" - mówi. "Niech wstydzą się teraz wszyscy, którzy jeszcze niedawno opłakiwali wielkiego Polaka, a teraz mówią, że jego sądy o homoseksualizmie i aborcji to fundamentalizm".

Minister przyznał, że jego wystąpienie podczas spotkania ministrów edukacji państw Unii Europejskiej nie było oficjalnym stanowiskiem rządu. Dlatego... chce je teraz poznać. Żąda jego sformułowania od premiera Jarosława Kaczyńskiego.

Na wszelki wypadek Liga Polskich Rodzin złoży też w Sejmie projekt uchwały ws. stosunku polskich władz do "propagowania homoseksualizmu i aborcji".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj