Liderzy partii rozmawiali z Lechem Kaczyńskim o lustracji dzisiaj. Maciej Łopiński z prezydenckiej kancelarii relacjonował, że wszyscy podczas spotkania byli zgodni, iż lustracja jest potrzebna i trzeba ją przeprowadzić. Pytanie tylko "jak".
Uzgodnili również, że trzeba otworzyć archiwa IPN, choć też nie wiadomo, co zrobić z tzw. wrażliwymi danymi, czyli dotyczącymi szczegółów życia osobistego. Obecnie lustracja w ogóle nie może być kontynuowana, bo nie ma nawet wzoru oświadczenia, które zakwestionował TK.
Prezydent Lech Kaczyński i liderzy partii zastanawiali się, czy nowelizować ustawę, podważoną w wielu punktach przez Trybunał Konstytucyjny, czy też napisać ją od nowa. I przede wszystkim, czy trzeba będzie zmieniać konstytucję. PiS, Samoobrona i LPR chcą zmiany konstytucji. Przeciwne są jednak PO i SLD, a bez ich poparcia nowelizacja ustawy zasadniczej nie jest możliwa.
W Pałacu Prezydenckim pojawili się dziś liderzy wszystkich, zasiadających w Sejmie, partii. Byli Roman Giertych (LPR), Andrzej Lepper (Samoobrona), Marek Kuchciński (PiS), Bronisław Komorowski (PO), Wojciech Olejniczak (SLD) i Waldemar Pawlak (PSL) oraz marszałek Sejmu Ludwik Dorn.