Dziennik Gazeta Prawana logo

Maria Kaczyńska po stronie młodych matek

13 października 2007, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jeśli chcą robić karierę, muszą rezygnować z życia rodzinnego. Dzieci? W żadnym wypadku, bo mogą stracić pracę - tak wygląda rzeczywistość Polek. Wnioski z konferencji zorganizowanej przez prezydentową Marię Kaczyńską i DZIENNIK nie napawają optymizmem. Prezydentowa przyznała, że trzeba wprowadzić przepisy umożliwiające pogodzenie Polkom życia rodzinnego z pracą.

"Musimy doprowadzić do tego, żeby Polki nie bały się podejmować decyzji o macierzyństwie" - mówiła, otwierając konferencję, Maria Kaczyńska. Dodała, że warto w tym celu korzystać z doświadczeń innych państw. Podkreśliła również, że trzeba wypracować takie rozwiązania, które zadowolą zarówno pracodawców, jak i pracowników.

O tym, jak wygląda życie kobiet w innych krajach, opowiadały Pierwsze Damy Ukrainy - Kateryna Juszczenko, Niemiec - Eva Luise Köhler, Gruzji - Sandra Roelofs oraz Republiki Czarnogóry - Svetlana Vujanović.

"Zasada równości kobiet i mężczyzn we wszystkich obszarach życia jest jedną z kluczowych kwestii dla UE" - przypomniała Komisarz Europejski ds. Polityki Regionalnej Danuta Huebner. Zaznaczyła, że mimo obowiązującego prawa i polityki społecznej, które walczą z dyskryminacją kobiet na rynku pracy, wciąż jeszcze są one w gorszej sytuacji niż mężczyźni: mniej zarabiają, rzadziej obejmują kierownicze stanowiska.

Huebner podkreśliła, że stworzenie warunków do lepszego godzenia życia prywatnego z pracą zawodową jest obecnie priorytetem Komisji Europejskiej. "Promujemy podejście do pracy zgodne z życiowym cyklem; macierzyństwo z reguły zbiega się w czasie z początkowym okresem pracy, co znacznie utrudnia karierę zawodową" - powiedziała Huebner.

"Trzeba pozwolić kobietom wyjść z domu, a mężczyznom - do niego wrócić" - mówiła Joanna Kluzik-Rostkowska, odpowiedzialna za dział "Sprawy rodziny" w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Dodała, że obecnie jedynie 2 proc. mężczyzn korzysta z przysługujących im urlopów macierzyńskich i wychowawczych. Tymczasem młode mamy wycofują się z rynku pracy, dopóki ich dzieci nie wejdą w wiek przedszkolny, a ich kompetencje się dezaktualizują, co utrudnia powrót do pracy. Zapobiegać takiej sytuacji mają rozwiązania proponowane w opracowanym przez zespół Kluzik-Rostkowskiej programie polityki rodzinnej, m.in. elastyczne formy zatrudnienia oraz nowoczesna i przyjazna opieka nad dziećmi.

Według Kluzik-Rostkowskiej, Polki chciałyby mieć więcej dzieci - deklarują, że chciałyby mieć przeciętnie 2,33 dziecka, podczas gdy statystyczna Polka ma jedynie 1,24 dziecka. Jednak trudności związane z powrotem do pracy po urlopie wychowawczym zniechęcają do podjęcia decyzji o kolejnym dziecku - uważa Kluzik-Rostkowska. Bardzo często mają utrudniony dostęp do przedszkoli i żłobków. Powszechnym niestety zjawiskiem jest również łamanie praw pracowniczych kobiet w ciąży i wracających z urlopów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj