Marszałek Sejmu Ludwik Dorn przeprowadził się na wieś. Jak donosi "Fakt", kupił rezydencję w zacisznym Kałęczynie pod Warszawą. Razem z żoną Izabelą Śmieszek-Dorn marszałek zamieszkał w wartym ok. 800 tys. zł okazałym domu.
Dornowie mieszkają w Kałęczynie od niedawna, ale już zdżyli się zaprzyjaźnić z lokalną władzą. Pani sołtys Kałęczyna pomaga im po sąsiedzku. Opiekuje się też ich domem, kiedy marszałek jest w Warszawie.
"I on, i żona są bardzo sympatyczni" - mówi pani sołtys. "Ale z panem Dornem rzadziej rozmawiam. Nie znam się na polityce. Za to z panią Izą często rozmawiamy, a to o dzieciach, a to o malunkach" - mówi. W końcu Iza Śmieszek zna się na malowaniu, jest artystką bodypaintingu, czyli malunków na ciele modelki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|