Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrzej Duda ostro o decyzji Nawrockiego. "Mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności"

dzisiaj, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Duda
Andrzej Duda ostro o decyzji Nawrockiego. "Mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności"/Shutterstock
Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania tylko od dwojga nowo wybranych sędziów: Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Czworo sędziów złożyło w czwartek ślubowanie w Sejmie, razem z tymi zaprzysiężonymi wcześniej przez głowę państwa. Zamieszanie w tej sprawie skomentował Andrzej Duda.

Prezydent nie pojawił się na uroczystości w Sejmie. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki na antenie Polsat New zaproszenie dla prezydenta na wydarzenie w Sejmie nazwał "rzeczą absolutnie kuriozalną". Na jakiej podstawie ma się odbywać ta nazwę to mocno, ale właściwie hucpa? Czy ona się odbędzie? Tego nie wiem - mówił wczoraj.

Andrzej Duda: Prezydent jest związany uchwałą Sejmu

Zamieszanie z zaprzysiężeniem skomentował Andrzej Duda. Prezydent jest związany uchwałą Sejmu. I to nie może być tak, że prezydent np. przyjmie ślubowanie sędziowskie od kogoś innego niż ten, kto jest wybrany przez Sejm. Albo tylko od niektórych. No nie. Więc tu jest problem taki, że ta norma konstytucyjna jest jednak bardzo wyraźna (...), prezydent jest tą decyzją Sejmu związany - powiedział Duda w rozmowie na kanale YouTube Krzysztofa Szczuckiego, posła PiS zawieszonego w prawach członka partii.

Duda podkreślił, że "złożenie ślubowania wobec prezydenta jest elementem koniecznym", a bez tego aktu osoby wybrane przez Sejm "nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego". Inne formy złożenia ślubowania, na przykład poza Pałacem Prezydenckim czy w formie nagrania wideo, które zostałoby przesłane Nawrockiemu to według niego "kpina".

Duda: Nawrocki mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności

Były prezydent powiedział również, teoretycznie w przyszłości Karol Nawrocki mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności konstytucyjnej w związku z podjętymi działaniami. Podkreślił jednak, że tylko "teoretycznie, bo wszyscy wiemy, jak to jest z odpowiedzialnością konstytucyjną u nas".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj