Dziennik Gazeta Prawana logo

W SLD biją się o Millera

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Politycy LiD boją się wprost powiedzieć, że nie chcą, by Leszek Miller kandydował w wyborach parlamentarnych. A problem staje się coraz poważniejszy, bo były premier utrzymał wpływy na lewicy, a działacze łódzkiego SLD widzą go nawet na pierwszym miejscu listy wyborczej - pisze DZIENNIK.

Na razie nikt nie chce oficjalnie przyznać, czy Miller będzie kandydatem LiD w wyborach parlamentarnych, czy nie. Podobnie było w 2005 r. SLD nie wiedział, co ma z Millerem zrobić. Były premier propozycji startu do Sejmu w końcu nie dostał. Ale otrzymał inną propozycję - startu do Senatu. Tu jednak, urażony, odmówił.

Były premier miał zniknąć z życia politycznego w Polsce - takie było życzenie części polityków SLD. Padł nawet pomysł, by w 2009 r. Millera "zesłać" do Parlamentu Europejskiego. Ale były premier ma się nieźle. Choć przez ostatnie dwa lata oficjalnie żadnej funkcji politycznej nie pełni, nadal politycznie istnieje - pojawia się w mediach, a w SLD stoi na czele utworzonej przez siebie wewnętrznej eseldowskiej Platformy Socjalliberalnej i forsuje pomysły bliższe raczej centrolewicy niż SLD. Ma też wielki wpływ na partyjną "Trybunę".

O Millerze pamiętają zwłaszcza działacze łódzkiego Sojuszu. Chcą, by Miller nie tylko kandydował do parlamentu, ale otwierał listę Lewicy i Demokratów w Łodzi. Co na to SLD i cała centrolewica? "Problem Millera polega na tym, że z jednej strony jest on symbolem ogromnego sukcesu wyborczego lewicy, ale z drugiej ogromnej politycznej porażki i problemów SLD" - tłumaczą.

Zdaniem europosła SLD Andrzeja Szejny partia nie zgodzi się na start Millera do Sejmu. Podobnie jak poprzednio. - Nic się od tamtego czasu nie zmieniło - mówi DZIENNIKOWI Szejna. Zaznacza, że ostateczną decyzję o tym, czy były premier znajdzie się na liście, podejmie Rada Krajowa.

Pytania o start Millera jak ognia unika szef Sojuszu Wojciech Olejniczak. Zapytany o to przez dziennikarzy na wspólnej konferencji z Aleksandrem Kwaśniewskim w ubiegłym tygodniu odpowiedział jedynie, że listy LiD będą zachęcające dla wyborców.

"Mam zasady i się do nich zobowiązuję. O listach i kandydatach nie rozmawiam" - stwierdził natomiast wczoraj w rozmowie z DZIENNIKIEM. Innym razem publicznie stwierdził: "Nie zmieniłem zdania od czasu wyborów w 2005 r. Wtedy nie startował".

Niechętnie o Millerze i jego ewentualnym starcie wypowiadają się też inni liderzy Lewicy i Demokratów. "To jest wewnętrzna sprawa SLD" - ucina szef SdPl Marek Borowski. Partia Demokratyczna oficjalnie w sprawie byłego premiera nie chce się wypowiadać.

Ale już nieoficjalnie mówi twardo: "Dla nas w ogóle nie wchodzi w grę kandydowanie Millera". Dlaczego? Zdaniem demokratów, choć Miller może zmotywować do zagłosowania twardy elektorat SLD, nie zdobędzie on jednak nowych głosów.

"A Miller może nawet zablokować pozyskiwanie nowych głosów. Ci, którzy są największymi zwolennikami Leszka Millera, i tak zagłosują na LiD, bo innego wyboru nie mają" - mówi jeden z polityków PD.

Ewentualny start w wyborach Millera, jak twierdzą politycy lewicy, z całą pewnością zablokuje Aleksander Kwaśniewski. Bo to właśnie były prezydent od tygodnia stoi na czele Komitetu Wyborczego LiD, i to do niego będzie należało ostatnie słowo, kto znajdzie się na listach, a kto nie. A nie od dziś mówi się o "szorstkiej przyjaźni" w wersji oficjalnej, a w rzeczywistości ostrym konflikcie pomiędzy Kwaśniewskim i Millerem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj