Dziennik Gazeta Prawana logo

Kochanowska atakuje rzecznika rządu

24 lutego 2011, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To zmartwienie mamy pana Grasia jak on kłamie" - tak wypowiedzi rzecznika rządu o spotkani premiera z rodzinami ofiar katastrofy ocenia Ewa Kochanowska. Bliscy tych, którzy zginęli w Smoleńsku mówili dziś specjalnemu zespołowi Antoniego Macierewicza jak naprawdę potraktował ich Donald Tusk.

"Nie chcę tego komentować. To zmartwienie mamy pana Grasia jak on kłamie, czy źle się zachowuje, a nie moje" - mówiła Ewa Kochanowska. Jednocześnie wdowa po Rzeczniku Praw Obywatelskich zastanawia się, dlaczego nagranie ze spotkania z premierem dopiero teraz ujrzało światło dzienne.  "Dlaczego po ponad dwóch miesiącach po incydencie sprawa wraca. Budzi to moje zaniepokojenie i podejrzenia, że znowu coś przykrywamy. Dlaczego teraz okazuje się, że mówię prawdę, a minister Graś trochę nazmyślał" - dodała.

Na spotkaniu, według nagrania z "Super Expressu"  starcie między premierem a Ewą Kochanowską wybuchło, gdy zapytała ona  Donalda Tuska o ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem, jakie jej córka, miała usłyszeć od litewskiego europosła Vytautasa Landsbergisa. Na to pytanie premier Tusk odpowiedział ze zdenerwowaniem uderzając najprawdopodobniej pięścią w stół: "Bardzo cenię sobie pani pytanie, ale jest ono oburzające. (...) Mam dosyć wysłuchiwania uwag na temat domniemanego zabójstwa".

Z kolei w środę rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że uważa za zamkniętą sprawę spotkania premiera z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej 11 grudnia. Mówił, że przeprasza wdowę po Januszu Kochanowskim, jeżeli - jak zastrzegł "jego przeprosiny mogą cokolwiek wnieść". Podkreślił też, że premiera "bardzo dotknęły" słowa Ewy Kochanowskiej.

Jak inne rodziny wspominają pamiętne spotkanie? Andrzej Melak, brat tragicznie zmarłego w Smoleńsku Stefana Melaka dzielił się wrażeniami ze spotkania rodzin ofiar z premierem z 10 listopada ubiegłego roku. Według Melaka w trakcie posiedzenia padały dziesiątki "bardzo trudnych pytań" - m.in. czy premier występował o wspólne śledztwo ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy.

"Z rozbrajającą szczerością premier powiedział: +nie wystąpiłem i nigdy nie wystąpię" - relacjonował Melak. Według niego Tusk miał też oświadczyć, że Rosjanie prowadzą śledztwo wzorowo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj