Dziennik Gazeta Prawana logo

Miller: Widać tendencję dzielenia UE na dwie prędkości

27 października 2011, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef klubu SLD b. premier Leszek Miller uważa, że środowy szczyt państw strefy euro pokazuje tendencję do dzielenia UE na dwie prędkości - kraje strefy euro i te poza nią. W jego ocenie, rząd powinien przyspieszyć przyjęcie przez Polskę wspólnej waluty.

W środę w Brukseli na szczycie przywódcy całej UE uzgodnili zasady rekapitalizacji kluczowych banków w UE, podwyższając z 5 do 9 proc. tzw. wskaźnik kapitałowy - niezbędny do spełnienia przez banki, by sprostały nowym, bardziej rygorystycznym testom. W ocenie Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego (EBA) unijne banki potrzebują dokapitalizowania rzędu 106,4 mld euro. Wśród krajów, których banki potrzebują dokapitalizowania, EBA nie wymienia Polski. Najwięcej dodatkowych kapitałów potrzebują banki w Grecji, Hiszpanii, a także we Włoszech.

"Wczorajszy dzień w Brukseli przyniósł dwie wiadomości - dobrą i złą" - ocenił w rozmowie z dziennikarzami Miller.

Jak mówił, dobrą wiadomością jest to, że przywódcy europejscy się porozumieli, banki obetną wierzytelności Grecji, dług publiczny Grecji zostanie zmniejszony, a także zwiększony zostanie fundusz ratunkowy.

"Zła wiadomość jest taka, że wyraźnie widać tendencję dzielenia UE na dwie prędkości, a ton nadaje 17 krajów strefy euro, a w tej grupie Polski nie ma" - zauważył szef klubu Sojuszu.

W jego opinii, "Polska zapłaci cenę za brak odwagi i za to, że przez tyle lat zwlekała z podjęciem decyzji o wejściu do strefy euro". "Niestety będzie poza głównym nurtem decyzji makroekonomicznych" - dodał Miller.

"Jeśli mógłbym coś radzić premierowi, to, by przyspieszył działania, które spowodują, że Polska jak najszybciej znajdzie się w strefie euro" - podkreślił polityk Sojuszu. Jak powiedział, nie podziela opinii, że "trzeba czekać, aż strefa euro zostanie uporządkowana". "Jeżeli kryzys się powiększy, to skutki kryzysu będą większe dla krajów spoza euro niż tych, które są w strefie euro" - uważa Miller.

"Gdyby doszło do jakichś komplikacji, to UE by się skurczyła. Te kraje, które są w strefie euro symbolizowałyby UE, a te, które nie są musiałyby podzielić los +outsiderów+" - twierdzi szef klubu SLD.

Miller był premierem w latach 2001-2004, na okres jego rządów przypadło zakończenie negocjacji akcesyjnych Polski z UE. Stało się to 13 grudnia 2002 roku na szczycie w Kopenhadze. 16 kwietnia 2003 roku w Atenach Miller wraz szefem MSZ Włodzimierzem Cimoszewiczem i minister ds. europejskich Danutą Huebner podpisali Traktat Akcesyjny wprowadzający Polskę do UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj