Dziennik Gazeta Prawana logo

Arłukowicz oszczędził rządowi wydatków na leki refundowane

27 lutego 2012, 11:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
leki
leki/Shutterstock
Ministerstwo zdrowia, dzięki zmianie ustawy refundacyjnej sprawiło, że NFZ wydał sporo mniej pieniędzy na leki. Cel rządu Donalda Tuska został osiągnięty w styczniu i wiele wskazuje na to, że podobnie będzie w lutym.

NFZ w styczniu wydał na leki ze zniżką najmniej od 2004 roku. Zapłacił za refundację tylko 420 mln zł, 36 proc. mniej niż w tym samym czasie ubiegłego roku. W dodatku wstępne dane wskazują, że sprzedaż leków refundowanych spadnie także w lutym. Firma IMS Health szacuje, że pacjenci w tym miesiącu kupili o 20 proc. mniej leków refundowanych niż rok wcześniej.

Styczniowy spadek to częściowo efekt paniki wśród chorych, którzy w grudniu, tuż przed wejściem w życie kontrowersyjnej ustawy refundacyjnej, przygotowanej przez ministerstwo zdrowia zaopatrywali się w leki na zapas. Wtedy też w aptekach padały rekordy sprzedaży. Wzrosły także wydatki funduszu – do miliarda złotych, czyli o jedną czwartą w porównaniu z grudniem 2010 r.

Jak podkreślają eksperci, lekarze w obawie przed karami coraz częściej wypisują chorym leki refundowane z pełną odpłatnością. – mówi Jerzy Gryglewicz, ekspert ds. ochrony zdrowia.

Z badania CBOS wynika, że co piąty pacjent, który w tym roku odwiedził aptekę, musiał pokryć z własnej kieszeni całkowity koszt leku, mimo że przysługiwała mu zniżka. Lekarze chętniej w leczeniu chorych sięgają również po produkty, których nie ma na liście refundacyjnej. To oznacza oszczędności dla NFZ, bo taki lek, za który pacjent płaci 100 proc., nie zwiększa jego wydatków. Cenę w całości pokrywa pacjent.

Na to, czy te tendencje się utrzymają, największy wpływ będą miały kolejne zmiany na listach refundacyjnych. Popyt na leki może się bowiem zmieniać za każdym razem, gdy resort zdrowia opublikuje nowe wykazy. Z tego, który będzie obowiązywać od 1 marca, wynika, że obniżono ceny 139 leków, dopisano 216. O tym, jakie to wywoła skutki dla budżetu NFZ, przekonamy się w kwietniu.

Fundusz musi trzymać wydatki na refundację w ryzach, bo zgodnie z ustawą refundacyjną nie może wydać na ten cel więcej niż 17 proc. swojego budżetu. Gdyby przekroczył limit, na koniec roku musiałby uruchomić specjalną procedurę odzyskania pieniędzy od producentów leków. Problem w tym, że jest kompletnie do tego nieprzygotowany.

– mówi Małgorzata Gałązka-Sobotka, członek rady NFZ. Ale dane z początku roku nie wskazują na to, żeby występowało takie zagrożenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj