W swoim wystąpieniu w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego nawiązał też do Solidarności.- powiedział Romney.
Oświadczył, że jest pod wielkim wrażeniem spotkań z prezydentem Bronisławem Komorowskim, premierem Donaldem Tuskiem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim i byłym prezydentem Lechem Wałęsą. Z uznaniem wyrażał się o polskiej gospodarce, przypominając, że w ubiegłym roku radziła sobie lepiej niż gospodarki innych państw europejskich.
Przypomniał, że swoją podróż po Europie rozpoczął od Wielkiej Brytanii a kończy w Polsce. Oba kraje nazwał "filarami NATO - największego sojuszu, który utrzymuje pokój od ponad pół wieku".
Polskę, Wielką Brytanię i Izrael - które Romney odwiedził podczas swej obecnej podróży - nazwał trzema miejscami na mapie odległymi od siebie, ale "bliskimi naszej ideologii".
Oddał też hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego. - powiedział amerykański polityk.
Romney wygłosił też we wtorek w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego wykład pt. "Stany Zjednoczone - Polska: Relacje i Wartości Wolności".
Amerykański polityk wspominał postać papieża Jana Pawła II. - mówił Romney.
- podkreślił.
Prawdopodobny kontrkandydat Baracka Obamy w jesiennym wyścigu wyborczym w USA wspominał też postać Kazimierza Pułaskiego - bohatera wojny o niepodległość USA, a także polską konstytucję 3 maja - drugą - jak podkreślił - "pisemną, demokratyczną konstytucję" na świecie po konstytucji amerykańskiej.
- mówił Romney.
Według niego, "nigdy nie było chwili, gdzie czulibyśmy do siebie coś innego niż wzajemny szacunek i chęć współpracy". I to jest wyjątkowe w historii - powiedział amerykański polityk.