- powiedział Donald Tusk dziennikarzom w Bukareszcie.
Jak podkreślił, doświadczenie podpowiada, że .
- podkreślił premier.
Zaznaczył także, że polskie władze będą domagały się od strony rosyjskiej wyjaśnienia przyczyn upublicznienia w internecie zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej.
- powiedział szef polskiego rządu.
Pytany, czy w sprawie zdjęć będzie kontaktował się prezydentem Rosji Władimirem Putinem lub szefem rosyjskiego rządu Dmitrijem Miedwiediewem odparł, że .
Dopytywany, czy strona rosyjska zachowuje się w jego ocenie fair powiedział: .
Premier poinformował także, że sygnały o tym, że docierały wcześniej i wówczas Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podjęła działania interwencyjne. - - powiedział. Dodał, że niektóre państwa, jak Stany Zjednoczone, czy Niemcy odmawiały interwencji, powołując się na przepisy wewnętrzne.
Szef polskiego rządu pochwalił także polskie media za to, że nie opublikowały zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej. - - oświadczył Tusk.
We wtorek dziennik.pl podał, że na rosyjskich stronach internetowych znajdują się zdjęcia zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zawiadomiliśmy o tym znalezisku Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Prokuraturę Wojskową. Według ABW zdjęcia niektórych ofiar pojawiły się na rosyjskich stronach internetowych 28 września.