Dziennik Gazeta Prawana logo

Miller o Kaliszu: Nikt nie będzie się z nim solidaryzował

6 marca 2013, 17:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leszek Miller
Miller o Kaliszu: Nikt nie będzie się z nim solidaryzował /Newspix
Leszek Miller, przewodniczący SLD komentuje decyzję o zawieszeniu Ryszarda Kalisza. "Ja sam jestem najlepszym przykładem, że z partii można odejść i do niej wrócić - mówi.

Decyzją zarządu krajowego SLD Ryszard Kalisz został zawieszony do trzech miesięcy, po tym jak zaangażował się w konkurencyjną inicjatywę Aleksandra Kwaśniewskiego i Janusza Palikota. To zdaniem przewodniczącego SLD jest sprzeczne ze statutem każdej partii.

Leszek Miller przypomina przy tym, że w dokumentach napisane jest, iż nie można działać na rzecz innej formacji czy tworzyć konkurencyjnych list wyborczych. I choć Ryszard Kalisz twierdził, że tego nie robi, to - jak podkreśla Leszek Miller - równocześnie rozpoczął prace nad programem Europy Plus.

Teraz decyzję o dalszych losach Ryszarda Kalisza ma podjąć sąd partyjny.

- podkreśla Leszek Miller. Dopytywany z kolei, czy ktoś z SLD nie będzie chciał poprzeć Ryszarda Kalisza, stanowczo odrzuca taką możliwość. - mówi.

Tym samym potwierdza, że nie potrzebuje między Sojuszem a Europą Plus, założoną przez Aleksandra Kwaśniewskiego i Janusza Palikota. - podkreśla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj