Dziennik Gazeta Prawana logo

Agitacja w Łomiankach możliwa? PKW: Cisza tylko w Warszawie

11 października 2013, 06:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Warszawa
Cisza wyborcza przed referendum w Warszawie czy w całym kraju?/Shutterstock
Czego nie można robić w czasie ciszy wyborczej - wiadomo. Ale gdzie ta cisza obowiązuje? Pytane przez nas PKW miało spory problem z odpowiedzią. W końcu orzekło: agitować nie można tylko w Warszawie. Co innego jednak mówi nam konstytucjonalista.

Cisza wyborcza tylko w Warszawie?

W dokumentach PKW można przeczytać m.in., że cisza będzie obowiązywała od piątku od północy aż do zakończenia głosowania, czyli do godz. 21.00, do niedzieli. W tym czasie nie wolno prowadzić kampanii: rozdawać ulotek, organizować zgromadzeń o charakterze politycznym ani podawać wyników sondaży, by w żaden sposób namawiać lub zniechęcać do udziału w głosowaniu.

Nie wyjaśniono jednak, na jakim obszarze owe obostrzenia obowiązują. Zapytaliśmy więc o to przedstawicieli warszawskiej Delegatury Krajowego Biura Wyborczego.

- powiedziała nam jej dyrektor Anna Lubaczewska. W szczegółową analizę nie chce się jednak wdawać, bo - jak sama przyznaje - nie wie, jak interpretować przepisy. - - mówi.

Dyrektor zespołu prawnego i organizacji wyborów PKW, Beata Tokaj, informuje tymczasem, że cisza wyborcza obowiązuje tylko w stolicy, bo .

- - zastanawia się. I dodaje, że w rzeczywistości to pytanie nie do niej, a do organów ścigania. - - dodaje. Dopytywana o to, czy media lokalne np. z Trójmiasta czy Wrocławia mogą publikować informacje o frekwencji lub wyniki sondażowe, odpowiada:

W praktyce więc o tym, co jest zabronione, dowiemy się dopiero wtedy, kiedy dane wydarzenie zostanie osądzone i przez to określone jako naruszenie ciszy wyborczej.

Wiadomo tylko, że podczas ciszy referendalnej media mogą relacjonować odbywające się podczas wówczas wydarzenia kulturalne, sportowe lub religijne, i to nawet . Ale już np. zabronione jest wrzucanie do Internetu nowych informacji dotyczących głosowania, w tym także emitowanie rozmów z ekspertami publicystami o samej idei referendum. I to nawet w oderwaniu od tego, co się dzieje w Warszawie.

- - przyznaje Beata Tokaj. - - dodaje.

Referendum stołeczne, a cisza ogólnopolska?

Takie stanowisko delegatury warszawskiej i PKW jest niezrozumiałe dla dr. Ryszarda Piotrowskiego, konstytucjonalisty i wykładowcy na wydziale Prawa i Administracji UW.

- - zastrzega. Ale jego wątpliwości budzą także restrykcje dotyczące np. Internetu i publikowania w nim opinii ekspertów na temat samej idei referendum. 

- - uważa.

Podczas ciszy referendalnej ani PKW, ani komisja miejska nie będą podawały cząstkowej frekwencji. Żeby referendum warszawskie było ważne, w niedzielnym głosowaniu musi wziąć udział 389 430 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj