Dziś biuro prasowe portu wydało krótkie oświadczenie, w którym przekonuje, że wobec Lecha Wałęsy zastosowano procedury bezpieczeństwa dotyczące wszystkich pasażerów.

- Przykro nam, jeśli Pan Wałęsa czuje, że nie został potraktowany sprawiedliwie - można przeczytać w przysłanym Polskiemu Radiu oświadczeniu. Jego autorzy zaraz jednak dodają: Nasze środki bezpieczeństwa służą ochronie wszystkich na lotnisku, a Pan Wałęsa poddany został takim samym procedurom, jak pozostali nasi pasażerowie.

Wcześniej stanowisko w tej sprawie zajęła już londyńska ambasada.

Były prezydent w ostrych słowach zarzucał jej błędy w organizacji wizyty. Dyplomaci wydali w poniedziałek oświadczenie, w którym tłumaczyli, że poprosili służby, by odstąpiły od kontroli, ale usłyszeli odmowę. Powód? Były prezydent nie mieści się w kluczu osób którym - według przepisów brytyjskich - przysługuje zwolnienie z kontroli granicznej.