Dziennik Gazeta Prawana logo

Incydent na lotnisku w Londynie. Wałęsa skontrolowany przez... alkohol?

19 października 2013, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa
Incydent na lotnisku w Londynie. Wałęsą skontrolowany przez... szampana? /Newspix
Wraca sprawa Lecha Wałęsy i "upokarzającej kontroli" - jak sam mówił - na londyńskim lotnisku. Miało do niej dojść, bo podczas prześwietlania bagażu, zauważono, że znajdują się w nim… cztery butelki szampana.

O tym, jaka miała być zwartość bagażu Lecha Wałęsy, poinformował na swoim blogu dziennikarz "Tygodnika Powszechnego" Paweł Reszka. Powołał się przy tym na

Jak podkreślał Reszka, były prezydent miał przewozić w swoim bagażu cztery butelki szampana, podczas gdy na pokład samolotu dozwolone jest wniesienie płynu w pojemnikach nie większych niż 100 mililitrów.

napisał na swoim mikroblogu Lech Wałęsa, bezpośrednio po tych wydarzeniach. Jak sam przyznawał, liczył, że zostanie odprawiony ścieżką dyplomatyczną. 

- opisywał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". 

dodawał.

Byłego polskiego prezydenta zaproszono do Londynu na uroczystą premierę filmu Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek z nadziei". Przywódca Solidarności został tam przyjęty entuzjastycznie. Także film nagrodzono owacjami na stojąco.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj