Lech Wałęsa chce czipować polityków. W ostrych słowach odpowiada mu Przemysław Wipler. Poseł twierdzi, że pomysł taki jest gorszy niż komunizm i pokazuje, że były prezydent nie dorósł do Nobla.
- mówił w Superstacji Przemysław Wipler, były poseł PiS i twórca stowarzyszenia Republikanie. Jego zdaniem najpierw czipy trafią do polityków, a potem nic nie stałoby na przeszkodzie, by władze także oznakowały zwykłych obywateli.
- kpił dalej Wipler.
Poszło o słowa Wałęsy na spotkaniu laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Były prezydent wzywał, by jak najszybciej zaczipować polityków tak, by nagrywać wszystko co robią, mówią, a nawet z kim śpią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Superstacja
Powiązane