Dziennik Gazeta Prawana logo

"Komisja badania wypadków łże jak suka". Awantura o zdjęcia smoleńskie

22 października 2013, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wrak samolotu Tu-154
Awantura o zdjęcia smoleńskie. "Komisja badania wypadków łże jak suka. Trwa orgia..."/MAK
Awantura o zdjęcia ciał podczas konferencji o katastrofie smoleńskiej. Po dwóch stronach stanęli eksperci i rodziny ofiar.

mówiła podniesionym głosem podczas spotkania Zuzanna Kurtyka, wdowa po szefie IPN Januszu Kurtyce.

Poszło o referat Stanisława Zagrodzkiego, przedstawiciela rodzin ofiar katastrofy. Ten próbował udowodnić, że ciała niektórych ofiar zostały nadpalone, choć, jak podkreślił, znalazły się poza strefą pożaru. W tym celu pokazał kilka zdjęć.

Na reakcję ofiar nie trzeba było długo czekać.

I podczas gdy dr Barbary Fedyszak-Radziejowska, dowodziła, że fotografie nie mają wartości merytorycznej, to Zuzanna Kurtyka zapytała wprost, czy Zagrodzki dostał zgodę na wykorzystanie tych zdjęć na konferencji prasowej.

-  podkreśliła wdowa po prezesie IPN.

odpowiadał Zagrodzki.

Po jego stronie stanął także Dariusz Fedorowicz, brat Aleksandra Fedorowicza, tłumacza Lecha Kaczyńskiego. Przekonywał, że jedno zdjęcie jest więcej warte niż tysiąc słów.

- podkreślał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj