Dziennik Gazeta Prawana logo

Redaktor werbowany w piątek

14 stycznia 2014, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
podpis umowa dokumenty
podpis umowa dokumenty/Shutterstock
Święta i długie weekendy to dobry czas na przetarg. Szczególnie taki, o którym dowiedzą się nieliczni. Wygra go ten, który powinien. A reszta nie będzie miała szans, aby się odwołać. To częste praktyki w urzędach.

Bohater - specjalista PR z dużej agencji. Czas i miejsce akcji - Warszawa, tuż przed świętami. Do redakcji DGP trafia wiadomość: .

Dowiadujemy się, o jaką pracę chodzi. W przetargu na organizację VII edycji konkursu Polska Pięknieje - 7 Cudów Funduszy Europejskich ogłoszonym przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju znalazł się zapis, że oferenci muszą udowodnić, iż w ich zespole będzie pracował "redaktor" z takim doświadczeniem. Czas na składanie ofert właśnie się kończył, więc chętni na zdobycie publicznego kontraktu szukali słupa, dzięki któremu wypełnią wymogi. Resort Elżbiety Bieńkowskiej w legalny sposób werbował pracownika mediów.

Ostatecznie przetarg unieważniono. Zgłosiły się tylko dwie firmy. Zaproponowały stawki wyższe niż przewidziane. Przetarg powtórzono. Tym razem w środku okresu świątecznego. Ogłoszono go 19 grudnia z terminem składania ofert do 2 stycznia. Firmy miały na przygotowanie się 7 dni roboczych. Wpłynęła jedna oferta. Wygrana oferta.

Zapytaliśmy MIR, po co resortowi "redaktor" piszący o funduszach europejskich i kim jest osoba, która posiada wymagane uprawnienia w firmie, która wygrała przetarg. Resort nie odpowiedział.

Przetarg ogłoszony przez MIR nie jest wyjątkiem. W okresie świątecznym podobnych zamówień było więcej. I rodzą wiele pytań.

Na przykład przetarg na firmę, która doradzi resortowi spraw wewnętrznych, jak zbudować system informatyczny do personalizacji dowodów osobistych. Ogłoszenie pojawiło się 20 grudnia, a gotowe oferty miały być złożone 7 stycznia.

- mówi menedżer jednej z firm.

Przedstawiciele firm oficjalnie pisali do MSW z wnioskami o wydłużenie terminu. Resort się nie ugiął. Zgłosiły się cztery firmy. - - mówi przedstawiciel jednej z firm, która starała się o zwycięstwo. Resort nie odpowiedział na pytanie, dlaczego tak się śpieszył, skoro projekt pl.ID prowadzony jest już od wielu lat. Nie odpowiedziano też na pytanie, czy tak krótki czas nie uzasadnia podejrzeń, iż wykonawca został wybrany wcześniej i nie w drodze przetargu.

Nie bylibyśmy aż tak podejrzliwi, gdyby nie fakt, że to m.in projektu druku nowego dowodu osobistego i systemów ewidencji dotyczy gigantyczne korupcyjne śledztwo CBA.

Równie tajemniczy jest przetarg ogłoszony przez Ministerstwo Skarbu Państwa. Resort zamówił usługę prowadzenia zajęć z języka angielskiego dla kierownictwa i pracowników ministerstwa w 2014 r. Ogłoszenie pojawiło się dzień przed Wigilią, a oferty można było składać do 30 grudnia, czyli szkołom językowym dano 3 dni robocze. Zgłosiła się jedna i zgarnęła kontrakt o wartości 125 tys. zł. To ta sama firma, która uczy pracowników MSP angielskiego od 2007 r. Zarobiła już na tym blisko 900 tys. zł.

MSP tak tłumaczy świąteczny czas przetargu: .

Ekspresowy był też przetarg ogłoszony 13 grudnia przez Komendę Wojewódzką Policji w Opolu, która postanowiła kupić trzy radiowozy. Termin składania ofert minął 23, a termin dostarczenia pojazdów 27 grudnia. Tempo zamówienia policja tłumaczy koniecznością wydania pieniędzy przed końcem roku.

- mówi mec. Jakub Baraniewski specjalizujący się w prawie zamówień publicznych. Narusza ono zasadę wolnej konkurencji na rynku. Firmy, które przegrają w przetargu, często nie mają szansy na złożenie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Termin na to biegnie w czasie świąt i nie starcza czasu na przygotowanie argumentów i dokumentów.

CZYTAJ TAKŻE: Jak nie zostałam "słupem przetargowym" >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj