Dziennik Gazeta Prawana logo

Ujawniony tajny raport Wassermanna. Jak Macierewicz rozbroił wywiad?

28 stycznia 2014, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Antoni Macierewicz i Zbigniew Wassermann
Antoni Macierewicz i Zbigniew Wassermann/Agencja Gazeta
Brakuje kadr, panuje monstrualny bałagan, agenci są zagrożeni dekonspiracją - tak zdaniem koordynatora służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna wyglądał polski wywiad po likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych przez Antoniego Macierewicza. "Gazeta Wyborcza" ujawnia zapisy audytu Wassermanna.

Dokument ten trafił do biurko ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego 18 stycznia 2007 roku. Raport z likwidacji WSI przygotowany przez Antoniego Macierewicza prezydent Lech Kaczyński otrzymał 12 lutego. Zbigniew Wassermann, polityk PiS, nie znał jeszcze wówczas zapisów raportu Macierewicza. Znał jednak skutki działań likwidatora polskich służb. Opisał je w audycie, którego zapisy ujawnia "Gazeta Wyborcza".

Wnioski z tajnego audytu sporządzonego pod okiem Wassermanna są dla Macierewicza druzgocące. Jak piszą autorzy dokumentu, zdołał on rozwiązać WSI, ale zorganizować dwie służby w ich miejsce - SKW i SWW - już nie był w stanie. W dokumencie przekazanym Jarosławowi Kaczyńskiemu zapisano, że wojskowe służby specjalne - odpowiedzialne za ochronę wywiadowczą i kontrwywiadowczą oraz zapewnienie tajnej łączności i obiegu dokumentów NATO - nie radzą sobie z tymi obowiązkami. Wniosek z audytu jest porażający: stan Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego zagraża bezpieczeństwu polskich sił zbrojnych - pisze "Wyborcza".

Autorzy audytu zwracali uwagę, że kierownicze funkcje w SKW powierzano osobom, które nie posiadały odpowiednich kompetencji, zauważali, że części pracowników WSI zakazano wstępu do budynków SKW, co było o tyle niepokojące, że żołnierze ci - pracujący z osobowymi źródłami informacji i mający dostęp do dokumentów niejawnych - nie mogli kontynuować swoich obowiązków.

- podkreślają autorzy audytu. - zaznaczają, wytykając również przypadki, na przykład podczas przekazywania szyfrogramów oficerów wywiadu do szefa kontrwywiadu, czyli Antoniego Macierewicza.

- taki wniosek kończy audyt sporządzony przez koordynatora służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna.

Prawo i Sprawiedliwość nie zgadza się na powołanie komisji śledczej do zbadania działań Antoniego Macierewicza w czasie likwidacji WSI.

CZYTAJ TAKŻE:
Antoni Macierewicz położył ważną operację w Afganistanie? Były szpieg oskarża >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj