Dziennik Gazeta Prawana logo

Gauck i Komorowski na Westerplatte. Jednym głosem mówili o Rosji

1 września 2014, 18:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bronisław Komorowski i Joachim Gauck
Bronisław Komorowski i Joachim Gauck/PAP
Prezydenci Polski i Niemiec spotkali się na Westerplatte. W swych przemówieniach poświęcili dużo miejsca Rosji. ICh zdaniem, Europie znów zagraża fanatyzm i militaryzm.

Narody Europy wyciągnęły właściwe wnioski z drugiej wojny światowej. Mówił o tym prezydent Bronisław Komorowski na Westerplatte, podczas uroczystości z okazji 75-ej rocznicy wybuchu wojny. Prezydent przypomniał, że w tym roku obchodzimy setną rocznicę wybuchu pierwszej wojny światowej i 75 rocznicę wybuchu drugiej wojny. Podkreślił, że z pierwszej wojny światowej wyciągnięto inne wnioski, niż z drugiej. Po pierwszej wojnie pojawiły się tendencje rewanżystowskie i powstały totalitarne reżimy. Dopiero po drugiej wojnie światowej narody zaczęły budować demokrację, dobrosąsiedzkie stosunki i wspólny rynek.

Bronisław Komorowski przypomniał, że drugą wojnę światową poprzedził okres ustępstw wobec hitlerowskich Niemiec. Wojnę - powiedział prezydent podkreślając, że konflikt niemiecko - polski szybko przerodził się w konflikt europejski i światowy. Bronisław Komorowski przypomniał, że druga wojna światowa przyniosła Polakom ludobójstwo, zniszczenia i wysiedlenia, a jej zakończenie nie oznaczało wolności i suwerenności. Jednak po wojnie udało się ciężkim wysiłkiem doprowadzić do pojednania z Niemcami.

Prezydent podkreślił, że świat ciągle jest zagrożony militaryzmem i fanatyzmem różnej maści. - powiedział prezydent Bronisław Komorowski.

75 lat po wybuchu II wojny światowej, pokój w Europie jest znowu zagrożony. Mówił o tym prezydent Niemiec Joachim Gauck podczas uroczystości rocznicowych na Westerplatte. Jak podkreślał, 5 lat temu w uroczystościach w Gdańsku uczestniczyli przywódcy kilkudziesięciu krajów Europy, w tym ówczesny premier Rosji Władimir Putin. "Wówczas nikt z nas nie miał pojęcia - podkreślał Joachim Gauck - na jak cienkim politycznym lodzie się znajdujemy.

Jak dodał: "apelujemy, jako Niemcy i jako Unia, o deeskalację konfliktu na wschodzie Ukrainy." Według prezydenta Gaucka, wspólnocie europejskiej zależy na dobrym sąsiedztwie z Federacją Rosyjską. Jednak, jak podkreślał, Moskwa musi ponownie zacząć przestrzegać prawo międzynarodowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj