- tak o swojej nowej funkcji mówi szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna. Polski minister spraw zagranicznych wrócił właśnie z pierwszej zagranicznej podróży do Paryża i Berlina. Spotkał się tam z francuskim i niemieckim odpowiednikiem, a rozmowy dotyczyły zmian klimatycznych, sytuacji na Ukrainie oraz współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego.
Po powrocie do Warszawy Grzegorz Schetyna odpowiadał na pytania towarzyszących mu dziennikarzy, m.in. o to, czy łatwo jest być następcą Radosława Sikorskiego na stanowisku szefa dyplomacji. - mówił. Podkreślał, że bycie szefem MSZ jest ważną funkcją, prestiżowym miejscem, ale także wielką odpowiedzialnością. - podkreślał Schetyna.
Według relacji dyplomatów, w czasie rozmów z francuskim i niemieckim ministrem Grzegorz Schetyna nie korzystał z pomocy tłumacza, ale sam posługiwał się językiem angielskim. Francuski minister Laurent Fabius w czasie konferencji prasowej zwracał się do Schetyny per "Ty", a Schetyna podobnie zwracał się później w Berlinie do niemieckiego ministra Franka Waltera Steinmeiera. - dodał Schetyna po przylocie do Warszawy.
ZOBACZ TAKŻE: Schetyna uspokaja: NATO to nie tylko Bundeswehra>>>