Bronisław Komorowski komentuje kulisy konstrukcji rządu Ewy Kopacz, w
tym głównie obsadę ministerstwa spraw zagranicznych. Ujawnia przy tym
swoje sympatie polityczne.
przekonywał prezydent RP w "Kropce nad i" TVN24.
Komorowski podkreśli przy tym, że nigdy nie mówił, że tekę tę powinien dostać Grzegorz Schetyna. Zaznaczył jednak, że podobnie jak Bronisław Geremek, Schetyna objął to stanowisko po wcześniejszym szefowaniu komisji spraw zagranicznych.
- wskazywał Bronisław Komorowski.
Prezydent odniósł się także do spekulacji dotyczących możliwej kandydatury Jacka Rostowskiego na to stanowisko. - skwitował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane
Zobacz
|