Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski bije w Sikorskiego: Jest czas aktywności politycznej i pisania pamiętników

22 października 2014, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Bronisław Komorowski
Prezydent Bronisław Komorowski/Kancelaria Prezydenta
Prezydent Bronisław Komorowski skrytykował wypowiedzi Radosława Sikorskiego na temat spotkania Putin - Tusk i rzekomej propozycji rozbioru Ukrainy. 

W wywiadzie dla portalu politico.com Radosław Sikorski powiedział, że w 2008 roku Władimir Putin zaproponował Donaldowi Tuskowi zajęcie przez Polskę Lwowa. Wczoraj marszałek Sejmu wyjaśnił, że pamięć go zawiodła i spotkania Putin-Tusk w cztery oczy nie było.

CZYTAJ WIĘCEJ: Rozbiór Ukrainy? Sikorski o rzekomej propozycji Władimira Putina>>>

- powiedział Bronisław Komorowski po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym rozmawiano o wypowiedzi Sikorskiego. Prezydent dodał jednak, że nie spowodowała ona negatywnych skutków w polskiej polityce zagranicznej i zapowiedział, że będzie się starał ograniczać ewentualne straty. 

Podkreślił, że sprawa powinna być dla polskich polityków przestrogą, aby po odejściu ze stanowiska ostrożnie wypowiadali się o kontrowersyjnych sprawach. Na pytanie, czy Sikorski powinien odejść ze stanowiska marszałka Sejmu, prezydent odpowiedział, że decyzja w tej sprawie należy do posłów.

Sądzę, że cała sprawa powinna stanowić przestrogę dla wszystkich polskich polityków, którzy zawsze, prędzej czy później, będą byłymi premierami, ministrami itp. Każdy polityk powinien pamiętać, że o niektórych sprawach można opowiadać szerzej dopiero na kilka lat po zakończeniu kariery politycznej. Tam, gdzie chodzi o politykę bezpieczeństwa, należy powściągać chęć szybkiego eksploatowania obszarów, które się obserwowało w trakcie kariery - podkreślił prezydent i dodał, że jest czas aktywności politycznej i czas pisania pamiętników.

Komorowski ocenił też projekt Polityczno-Strategicznej Dyrektywy Obronnej. Stwierdził, że Strategia ma wzmocnić potencjał obronny kraju. Na posiedzeniu rozmawiano też o założeniach projektu doktryny bezpieczeństwa cybernetycznego Polski. Do składu Rady wprowadzono trzy nowe osoby: minister spraw wewnętrznych Teresę Piotrowską, ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetynę i szefa kancelarii premiera Jacka Cichockiego.

Bronisław Komorowski powiedział, że na posiedzeniu nie rozmawiano o ewentualnym wydaleniu z Polski rosyjskich dyplomatów. Decyzja w tej sprawie należy do odpowiednich ministerstw. Nie rozmawiano też o stanowisku Polski na unijny szczyt klimatyczny, choć, jak podkreślił prezydent, polityka energetyczna jest ważnym elementem polityki bezpieczeństwa.

Prezydent dodał, że premier Ewa Kopacz jest zdeterminowana, aby wywalczyć na szczycie korzystne dla Polski rozwiązania.

powiedział Bronisław Komorowski. 

Prezydent uznał za nonsensowne zarzuty opozycji, że Polska zostawiła Ukrainę na pastwę Rosji. Przypomniał, że Polska pomaga swemu sąsiadowi, a dzięki Partnerstwu Wschodniemu Ukraina mogła podpisać umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską.- podkreślił prezydent. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj