- Powiedziałam mu "Radek szkoda". Żałuję, że tak się stało. Był bardzo dobrym szefem MSZ, budował silną pozycję Polski nie tylko w UE, ale i na świecie - mówi premier w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".
Dziennikarze pytali ją również o in vitro. Przypomniała, że dzięki programowi rządowemu urodziło się 2,5 tys. dzieci. Na pytanie o "otwieranie bram piekieł", jak określili ustawę o in vitro posłowie PiS, Ewa Kopacz odpowiedziała: I to właśnie jest nieszczęście. Nie chcę żyć w republice wyznaniowej.
- Szanuję Kościół, Episkopat, biskupów, naszą tradycję chrześcijańską. A nikt nie nakazuje ludziom, którym sumienie nie pozwala skorzystać z tej metody, by z niej korzystali. Dajmy ludziom wolność wyboru - powiedziała także premier.
Dodała, ze chodzi do Kościoła. - Kościół to ludzie - powiedziała i przytoczyła swoje spostrzeżenia z Nowego Sącza, gdy przed wejściem do Kościoła, ktoś zapytał ją, dlaczego wchodzi do świątyni, skoro głosowała za in vitro. - Ja do komunii nie poszłam, ale ci którzy tak mocno krzyczeli - owszem - opowiadała.
Komentarze(84)
Pokaż:
NajnowszePopularneNajstarsze..a może tak coś merytorycznie?Bo ciągle słyszę ,widzę o tym złym Rydzyku.Oczywiscie w mainstreamowych tabloidach.Naprawdę nie mogię znalezć niczego zlego w tym co robi Rydzyk.Ba myslę że mógłby być przykładem dla wielu polaków,a napewno rządzących,jak gospodarować skromnym majątkiem,i nie roztrwonić wdowiego grosza.U tego Rydzyka nie ma bandy suto opłacanych prezesów.
Alleluja i do przodu.
panstwa i wydatkach i modelu gospodarki...
Co za pokrętne rozumowanie Pani Premier.
Od półtora roku obowiązuje u nas ustawa zezwalająca na działalność obcych służb w Polsce. Oczywiście wiemy, że III RP to folwark na którym obce służby robią to co chcą, czasami zostawiając trochę kasy naszej rozwiedce, w kartonach. Ale ustawa przegłosowana przez PO reguluje jawną i otwartą działalność obcych służb, na przykład podczas imprez masowych.
Zamierzał wystartować jako lider listy PO w Bydgoszczy w najbliższych wyborach parlamentarnych ale Kopacz uniemożliwiła mu to obawiając się, że pociągnie w dół i ją i Platformę Obywatelską.
- Jego nagrane rozmowy z Jackiem Rostowskim są, oprócz wynurzeń Bartłomieja Sienkiewicza o teoretycznym państwie oraz "chu..u, dupie i kamieni kupie", jednymi z najobrzydliwszych i były najgłośniejszymi w polskich i światowych mediach.
- Jak można usłyszeć z nagrań, to właśnie R a d o s ł a w _ S i k o r s k i planował „zaje...ć PiS” komisją śledczą. Oto fragment gaworzenia obu dostojnych byłych już członków rządu kliki POWSI-PSL:
S i k o r s k i : "Ty, ja uważam, że można zaj..ać PiS komisją specjalną w sprawie Macierewicza".
Rostowski: "No a co innego jest dzisiaj?"
S i k o r s k i : "No taaaak. Kaczyński się przyspawał do Macierewicza i teraz trzeba Macierewiczem ich obu na dno pociągnąć. To, co jest w materiałach prokuratorskich jest miażdżące. Można zrobić dwuletni cyrk. I niech oni się tłumaczą"
Rostowski: "Dobrze, tylko trzeba namówić. Musisz Donalda namówić".
Jeszcze jak Bredzisław świętokradztwo chciała POpełnić !!!
Nie słucha, nie rozumie, nie POmaga !!!
Kocha bliźniego swego, aż go zostawi gołego !!!
A więc, prawdziwa, prawda, bo w praktyce Donalda Tuska oraz kolesi z PO i PSL, są różne, oczywiste prawdy, w tych samych sprawach, w zależności od okoliczności, otóż rzeczywista prawda, najprawdziwsza prawda, jest taka, że polscy prokuratorzy ani żaden polski lekarz-patomorfolog w ogóle, nie brali udziału w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej, w Moskwie, a nikt z przedstawicieli państwa polskiego nie wspierał należycie członków rodzin ofiar, którzy identyfikowali szczątki. Doznali przy tym szoku. Bez nijakiego poszanowania szczątki ofiar były rzucone, bezładnie do foliowych worów i tak potem zostały pochowane w trumnach.
Jest to niezgodne z obowiązującym polskim prawem, że przy sekcjach nie uczestniczyli polscy lekarze i prokuratorzy, jest niezgodne z obowiązującym polskim prawem, że w Polsce pochowano ofiary bez sekcji, przy której byliby polscy lekarze i prokuratorzy. To przestępstwo. Jest to hańba, jest to profanacja.
Ministrom rządu Donalda Tuska wyjątkowo łatwo i często zdarzało się perfidnie okłamywać Polaków i nie pociągało to za sobą żadnych konsekwencji. Będąc ministrem rządu Rzeczypospolitej Polskiej, Ewa Kopacz publicznie kłamała, okłamywania Polaków w bardzo ważnej sprawie i czynem tym dowiodła iż nie zasługuje na zaufanie Polaków.
W dniu wyboru na marszałka Sejmu, Pani marszałek Ewa Kopacz już jako druga osoba w państwie, zachowała się w Sejmie haniebnie! nie odpowiedziała w ogóle na zapytania poselskie w tej sprawie ani jako poseł ani już jako marszałek Sejmu, nie przeprosiła rodzin ofiar ani milionów Polaków, których okłamywała! Nie czekajac na konferencję prasową, pani marszałek Sejmu Ewa Kopacz, czmychnęła cichcem, uciekając z Sejmu przed dziennikarzami a za nią uciekł cichcem przed dziennikarzami, jej promotor Donald Tusk, ówczesny premier rządu polskiego!
To hańba dla polskiego Sejmu, dla polskiego parlamentaryzmu, to hańba dla polskiej demokracji, to hańba i obraza dla Polaków! że taka kłamczucha została Marszałkiem Sejmu RP! Pani Ewa Kopacz jest osobą, która bezczelnie bez mrugnięcia okiem publicznie okłamała Polaków.
To hańba i obraza dla Polaków! że taka kłamczucha została premierem rządu Rzeczypospolitej Polskiej
Polacy wiedzą, że Ewa Kopacz bezczelnie ich okłamywała w żywe oczy.
Polacy przecież wiedzą jak było i jak jest.
Wiemy, jaka to była "dokładność" ...; szczątki ofiar "dochówkowywano" później wiele razy, a części samolotu znadują na miejscu katastrofy, kradną z miejsca ich składowania, miejscowi mieszkańcy, handlują nimi i można je od nich kupić do dzisiaj ..!!!
To Ewa Kopacz jest winna tego, że bez nijakiego poszanowania, niekompletne, pokrwawione, nieumyte, gołe, nieubrane, szczątki ofiar katastrofy smoleńskiej były rzucone, bezładnie do foliowych worów i tak potem zostały pochowane w trumnach.
Kto chce dowodów niech obejrzy dokumentalny, film pt. „Pogarda” Marii Dłużewskiej i Joanny Lichockiej oraz filmy Anity Gargas, np."Anatomia upadku" a będzie mógł skonfrontować prawdę, to co opowiadają, członkowie rodzin ofiar, katastrofy smoleńskiej, z tym tym co mówią polskie władze i kolejny raz obserwować jak premier rządu polskiego, Donald Tusk umyka przed dziennikarzami a jego rzecznik nie dopouszcza ich do zadawania pytań !!! Oto jakie były Tuskowe rządy miłości, oto jaka była Tuskowa demokracja, oto co za osoba jest teraz premierem.
W TYCH WĘDRÓWKACH PREMIERKI I JEJ RZĄDU NIE MA ANI ODROBINY PRAWDY.
WSZYSTKO TO PRZEDWYBORCZA ŚCIEMA. NIE TYLKO LIMUZYNY, SAMOLOTY, HELIKOPTERY ALE I INNE ULUBIONE KLAMOTY PREMIERKI KOPACZ TRANSPORTOWANE SĄ W ŚLAD ZA JEJ POCIĄGIEM.
Na posiedzenie rządu we Wrocławiu TAK JAK I NA POPRZEDNIE, Kopacz przyjechała... RAZEM z meblami, z Warszawy.
Na wyjazdowe posiedzenia rządu w Łodzi i we Wrocławiu premier Ewa Kopacz zabrała ze sobą... meble z Warszawy. Jak ustalił "Fakt", stoły i krzesła przetransportowano specjalnym tirem. Koszt tej operacji pozostaje nieznany.
Tabloid publikuje zdjęcia ukazujące, jak ekipa towarzysząca Ewie Kopacz wnosi i wynosi meble z miejsca, gdzie we Wrocławiu odbywało się tzw. wyjazdowe posiedzenie rządu.
Jak czytamy w "Fakcie":
Szerokie stoły, a do tego zwykłe, czarne krzesła, które wyglądają na skórzane. W sumie, nic nadzwyczajnego. Poza tym, że – jak rząd Ewy Kopacz – są w podróży. Zaczęło się od Łodzi. Meble, które były „na stanie” tamtejszej Specjalnej Strefy Ekonomicznej najwyraźniej nie przypadły do gustu gabinetowi premier Kopacz.
To samo miało miejsce we Wrocławiu:
Dokładnie takie same – a wszystko wskazuje, że nawet te same – zawitały w nocy z poniedziałku na wtorek do sali kolumnowej Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu. Przyjechały załadowane w ciężarówkę. Jak dowiedzieliśmy się, „z innego wyjazdowego posiedzenia rządu”.
Koszt tej operacji musiał być spory, ale dla Ewy Kopacz to żaden problem. W końcu płacą podatnicy. Zresztą pani premier, pytana dziś o koszty wyjazdowych posiedzeń rządu, odpowiedziała, że "wydaje pieniądze na to, by być bliżej obywateli".
- Ewa Kopacz - podróżująca rzekomo po całej Polsce pociągiem - zamienia czasem po cichu kolej na wygodne limuzyny, SAMOLOTY, HELIKOPTERY.. Okazało się np., że robiąc objazd po kraju w ramach akcji #KolejNaEwę, szefowa PO do Wrocławia faktycznie przyjechała pociągiem, ale już do Wałbrzycha i Głogowa od torów wolała cztery kółka rządowych limuzyn.
Pani Kopacz nie poszła, bo ma wyrzuty sumienia
- dobre i to. Jest dla niej jeszcze nadzieja
i przez tydzien nie bylem w necie,to..
nadal myslalem a nawet czytalem ...i
napisalem Rozwazania o ekonomii...
- sa ludzie, ktorzy robia kariery i pracuja
glowa i rekami,placa podatki,skladki...
-sa ludzi,ktorzy nie maja glowy ani rak
do roboty i zarabiaja na du...
---w wersji gminnej - robia dzieciuchy
i zyja z socjalu czyli zasilkow panstwa
---w wersji swiatowej - robia w porno
biznesie jako pracownicy albo zakladaja
firme porno
---w wersji mieszanej -- zakladaja firme KRZAK
zachodza w ciaze, likwiduja firme i zyja
z zasilku macierzynskiego dla bogatych
cdn
i czy dostała by rozgrzeszenie za kłamstwo Smoleńskie.
za to Ewka Peron-Pendolino zawstydza całą gromadę małp.
S i k o r s k i e g o.
Rezygnacja S i k o r s k i e g o – to pokłosie afery taśmowej. Były marszałek Sejmu jest jednym z jej głównych bohaterów. Jego rozmowy z Jackiem Rostowskim, oprócz wynurzeń Bartłomieja Sienkiewicza o "teoretycznym państwie" oraz "chu*u, d*pie i kamieni kupie", stały się jednymi z najgłośniejszych. To właśnie S i k o r s k i planował „zaje**ć PiS” komisją śledczą. Przypomnijmy o czym dyskutowali wówczas dwaj panowie.
S i k o r s k i : "Ty, ja uważam, że można zaje**ć PiS komisją specjalną w sprawie Macierewicza".
R o s t o w s k i: "No a co innego jest dzisiaj?"
S i k o r s k i: "No taaaak. Kaczyński się przyspawał do Macierewicza i teraz trzeba Macierewiczem ich obu na dno pociągnąć. (...) Można zrobić dwuletni cyrk. I niech oni się tłumaczą.(...) Wiem, bo byłem przy tym".
R o s t o w s k i: "Dobrze, tylko trzeba namówić. Musisz Donalda namówić".
S i k o r s k i: "Donald się waha, ale lekko za. Powiedział: niewykluczone".
To nie jedyne knajpiane wynurzenia R a d e c z k a jakie zostały potajenie nagrane i udostępnione w mediach, w tym także w internecie.
RADECZEK - SWOJĄ "DYPLOMATYCZNĄ ELOKWENCJĄ", W KNAJPIANYCH POGADUCHACH PRZY OŚMIORNICZKACH, WINKU PO 1200 $ FLASZKA I HAWAŃSKICH CYGARACH - WSZYSTKO ZA NASZĄ KASĘ, UŻYWAJĄC JEGO DYPLOMATYCZNEJ NARRACJI "U D * P I Ł" SIEBIE, OŚMIESZYŁ POLSKĄ DYPLOMACJĘ I POCIĄGNĄŁ NA DNO KLIKĘ POWSI-PSL TRZYMAJĄCĄ WŁADZĘ.
OŚMIORNICZKI MU ZASZKODZIŁY? A MOŻE TE HAWAŃSKIE CYGARA, ŻE TAK PLÓTŁ ? LICHO WIE, ZRESZTĄ ZA DUŻO WCZEŚNIEJ Z TRAMPKARZEM DONKIEM SIĘ KUMPLOWAŁ A TO NIKOMU CHOĆBY I NAJMĄDRZEJSZEMU NA DOBRE NIGDY NIE WYSZŁO.
TERAZ, I PLATFORMA I RADEK MAJĄ POZAMIATANE.
NAWET KOPACZ, MISTRZYNI W OKŁAMYWANIU POLAKÓW ZAKPIŁA SOBIE Z R A D E C Z K A ODMAWIAJĄC MU JEDYNKI NA LISTACH WYBORCZYCH.
- PO PUBLIKACJACH W MEDIACH AMERYKAŃSKICH I ŚWIATOWYCH JAK GO W OGÓLE DO DYPLOMACJI WEZMĄ KIEDY, TO CHYBA NA WOŹNEGO ALBO DO KNAJPY NA WYKIDAJŁĘ. ZDROWO MUSIAŁ CHYBA PRZED JOHN ELLIS J. BUSH'EM SUMITOWAĆ SIĘ.
NAROBIŁ WSTYDU NIE TYLKO SOBIE ALE I SWOJEJ, SŁAWNEJ ŻONIE (Anne Elizabeth Applebaum, po mężu S i k o r s k a, absolwentka uniwersytetu Yale, London School of Economics i Oksfordu. Wieloletnia korespondentka „The Economist” w Warszawie. Publicystka „The Washington Post”. Laureatka prestiżowej Nagrody Pulitzera (2004), specjalistka od spraw Europy Wschodniej. Do 1991 opublikowała serię artykułów o przemianach społecznych i politycznych w Europie Wschodniej. Redaktor działu zagranicznego a później zastępca redaktora naczelnego tygodnika „The Spectator” w Londynie. Obecnie jest korespondentką i publikuje m.inn. na łamach „Washington Post”).
Jan Antony Vincent-Rostowski(ur. 30 kwietnia 1951 w Londynie) – polski i brytyjski ekonomista, W latach 1989-1991 był doradcą ekonomicznym wicepremiera i ministra finansów Leszka Balcerowicza.
- Na początku lat dziewięćdziesiątych był także DORADCĄ PREZYDENTA FEDERACJI ROSYJSKIEJ WŁADIMIRA WŁADIMIROWICZA PUTINA D/S MAKROEKONOMICZNYCH. Od 2007 do 2013 był ministrem finansów, w 2013 wicepremier, poseł na Sejm VII kadencji, od 2013 członek zarządu krajowego PO, w 2015 szef Zespołu Doradców Politycznych Prezesa Rady Ministrów.
Jan Antony Vincent-Rostowski o swoje świadczenia martwić się nie musi - potrafił o nie zadbać. Jest emerytem brytyjskim i na jego konto co miesiąc wpływa emerytura z Wysp. Media ustaliły, że w W. Brytanii Rostowski zarabiał rocznie około 40 tys. funtów i pobiera teraz ponad 20 tysięcy funtów rocznie emerytury. Daje to około 8,5 tys. zł miesięcznie. Jacek Rostowski ma prawie 2 mln zł na angielskim funduszu emerytalnym. W czerwcu 2017 wejdzie w wiek emerytalny w Polsce i tu też przysługiwać mu będzie emerytura. Jako, że przez 25 lat był posłem, ministrem, pracował na stanowiskach kierowniczych, to według „Super Expressu” jego polskie świadczenie emerytalne będzie wynosiło ok. kilku tysięcy złotych.
W 2013 roku były minister finansów był jednym z najbogatszych polityków PO. Wg oświadczenia majątkowego z 2012 roku zarobił on 172,9 tys. zł - pracując jako szef resortu finansów. Na jego kontach znajdują się także oszczędności, w tym m.in. 106,3 tys. zł, 4,3 tys. euro i blisko 2 tys. funtów. Do tego dochodzą także papiery wartościowe. Rostowski inwestował przede wszystkim w nieruchomości. Jak wynika z oświadczenia majątkowego jest on właścicielem pięciu mieszkań, z których największe ma 96 mkw. i dwóch domów w Wielkiej Brytanii - największy ma około 200 mkw. oraz domu we Francji - 94 mkw.
W Hameryce, dokąd emigrowali nasi przodkowie za wolnością, za chlebem, bywsi spece od "kreatywnej księgowości" jeżeli nie strzelili sobie w łeb, to siedzą już w kryminale!
TEN zaś prestidigitator od "kreatywnej księgowości, BYŁY DORADCA PREZYDENTA FEDERACJI ROSYJSKIEJ WŁADIMIRA WŁADIMIROWICZA PUTINA - W POLSCE ZA RZĄDÓW TRZYMAJACEJ WŁADZĘ KLIKI POWSI-PSL od 2007 do 2013 był ministrem finansów, w 2013 wicepremierem, poseł na Sejm VII kadencji, od 2013 członkiem zarządu krajowego PO, do niedawna jeszcze w 2015 szefem Zespołu Doradców Politycznych Prezesa Rady Ministrów.
Będąc ministrem finansów ten "magik" rządził finansami państwa, rządził jak chciał, naszą kasą, coraz to sięgając po nią do naszych kieszeni, obiecywał nam zieloną wyspę szczęśliwości, to on doradził Donldowi Tuskowi wydłużenie nam wieku emerytalnego do 67 lat.
NIEDAWNO W NIESŁAWIE WYRZUCONY Z RZĄDU I Z KRĘGÓW RZĄDOWYCH - TERAZ POWRÓCIŁ DO ŁASK RZĄDOWYCH MEDIÓW, JAKO WZIĘTY POLITYCZNY I EKONOMICZNY KOMENTATOR WSPIERAJACY KAMPANIĘ WYBORCZĄ TRZYMAJACEJ WŁADZĘ KLIKI POWSI-PSL.
- Jan Vincent Rostowski. Natchniony wybawiciel, ekonomista, magik, oszust czy iluzjonista ? Kim właściwie jest? Komu teraz doradza a dla kogo pracuje ? dla kogo ... ? Czy ktoś to wie ?
Uważam, że powinien ktoś sprawdzić :
1./ czy nie był jednocześnie, w tym samym czasie, doradcą instytucji, czy urzędów polskich i rządu Federacji Rosyjskiej i czy w związku z tym, nie wystąpił konflikt interesów, już nie tylko firm ale na szczeblu państw,
2./ czy zanim doradzał rządowi Federacji Rosyjskiej doradzał instytucjom finansoowym lub czynnikom rządowym polskim i czy powziętych wiadomości niejawnych związanych z gospodarką i ekonomią polską, lub innych, nie przekazał rządowi lub służbom Federacji Rosyjskiej albo służbom i agencjom innych państw np. Wielkiej Brytanii, której obywatelstwo również posiada,
3./ czy wcześniej zanim doradzał instytucjom polskim, czy rządowi polskiemu np. ministrowi finansów Leszkowi Balcerowiczowi, doradzał rządowi rosyjskiemu i czy z tego lub innych powodów nie jest związany stosunkiem czy obowiązkiem "lojalności" lub "służby" wobec Federacji Rosyjskiej lub Wielkiej Brytanii albo też innego państwa czy jego służb,
4./ Czy odpowiednie służby polskie, zabezpieczenia wywiadowczego i kontrwywiadowczego sprawdziły te fakty, czy uznały iż może on pełnić tak wysoką funkcję w rządzie Rzeczypospolitej Polskiej i czy jest to bezpieczne dla naszego państwa.
5./ Czyje interesy reprezentuje teraz, czyje lobbuje na korzyść czyich propagandę, wobec, którego państwa jest lojalny?
Wielkiej Brytanii, której także obywatelstwo posiada? Polski? czy może federacji Rosyjskiej czy nie jest pod wpływem obcym służb i nie wypełnia w Polsce zadań zleconych przez obce służby w/w państw z którymi był i jest związany?
A ile zamrożono?
To normalna kobieta jak miliony innych w Polsce. Opluwanie Jej przez
PiS i ich mocodawców jest karygodne i nie katolickie, to wywrotowcy ,szkodnicy III RP, ten układ ,który się niby tworzy się na horyzoncie po 25.10.2015 to będzie klęska jak by PiS miał coś do powiedzenia..PO zrobiło b,wiele dla Polski to inny kraj ,ale też jest zrobili wiele błędów przez własną głupotę. Z drugiej strony powszechnie jest wiadome ,że człowiek jest " istotą niedoskonałą " i robi błędy ale trzeb ich robić jak najmniej by nie skrzywdzić bliźniego. Mam nadzieje ,że PO wygra być może z niewielką przewagą nad szkodnikami Polski PiS i powstanie Rząd rozsądku dla Polski i Polaków, takie są zamiary i czyny wspaniałej Pani Ewy Kopacz- życzę Jej powodzenie by osiągnęła ten cel dla dobra Polski.
pozdrowienia
E. KOPACZ, KTÓRA DOPROWADZIŁA DO OŻYWIENIA NOWEGO OKREŚLENIA W JĘZYKU POLSKIM "DOCHÓWKOWYWANIE", UŻYWA TAKIEJ SAMEJ WOJENNEJ RETORYKI I ARGUMENTÓW, OBIECUJE TO CO KOMOROWSKI I TAK SAMO JAK KOMOROWSKI WIELOKROTNIE ZOSTAŁA WYGWIZDANA PRZEZ POLAKÓW.
Z TAKIMI BEZCZELNYMI KŁAMCAMI JAK KOPACZ EWA NIE MA CO DEBATOWAĆ CZY ROZMAWIAĆ. TAKICH KŁAMCÓW NIE MA CO SŁUCHAĆ.
PRZECIEŻ POLACY NIGDY NIE DADZĄ JEJ WIARY BO KOPACZ JEST NAJWIĘKSZĄ KŁAMCZUCHĄ W RZECZYPOSPOLITEJ; OKŁAMYWAŁA BEZCZELNIE POLAKÓW WIELOKROTNIE, NAWET Z TRYBUNY SEJMOWEJ.
PAMIĘTAMY WSZYSCY !!! POLACY NIE ZAPOMNIELI, POLACY PAMIĘTAJĄ, TUSKOWĄ, SŁAWETNĄ, PIERUŃSKĄ, KOPACZKĘ, KTÓRA JAK ŻADNA INNA , DOTYCHCZAS W ŚWIECIE, PODOBNO, ZDALNIE STEROWANA, broniąc za wszelką cenę, 4 liter Donalda Tuska, razem z nim, okłamywała bezczelnie Polaków, w tym rodziny ofiar, katastrofy smoleńskiej, opowiadając nawet przed Sejmem, Rzeczypospolitej Polskiej, zmyślone brednie, z jakim to mozołem polscy patolodzy razem z nią, identyfikowali w Rosji, szczątki ofiar, katastrofy polskiego, rządowego, samolotu Tu-154M Lux (101), jak to jakoby, przekopywała na metr głęboko i jednocześnie superdokładnie przesiewała smoleńskie bagno, w miejscu katastrofy ... A przecie wiemy już jaka to była "dokładność" ...; szczątki ofiar "dochówkowywano" później wiele razy, a części samolotu znadują na miejscu katastrofy, kradną z miejsca ich składowania, miejscowi mieszkańcy, handlują nimi i można je od nich kupić, do dzisiaj ..!!!
Dzisiaj to indywiduum, symbol bezczelności, fałszu i zakłamania nagrodzone za okłamywanie Polaków, w tym rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, NADAL BEZCZELNIE OKŁAMUJE POLAKÓW.
Ewa Kopacz, która sama jest lekarzem, bezczelnie kłamała! Powinna sobie, strzelić w łeb, ze wstydu, z hańby, jaką przyniosła swojej rodzinie i kolegom lekarzom! polskiemu Sejmowi!
WG MNIE, EWA KOPACZ NIE MA MORALNEGO PRAWA DO POUCZANIA CZY OCENIANIA KOGOKOLWIEK ANI DO PEŁNIENIA JAKIEJKOLWIEK FUNKCJI PUBLICZNEJ W POLSCE...!
EWA KOPACZ UTRACIŁA NIE TYLKO ZAUFANIE WIELU POSŁÓW ALE I MILIONÓW POLAKÓW A W SZCZEGÓLNOŚCI, RODZIN OFIAR, KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ, W WYNIKU JEJ KŁAMSTW DOT. TEJ NARODOWEJ TRAGEDII.
Ewa Kopacz za kłamstwa, za to że broniła bez względu na ewentualne konsekwencje 4 liter Donalda Tuska, została jego staraniem, w nagrodę, awansowana na marszałka Sejmu, na drugą osobę w Polsce! a później na premiera rządu RP.
Oto cytat, z wystąpienia sejmowego, wówczas minister Ewy Kopacz z 29 kwietnia podczas dyskusji nad informacją rządu o śledztwie w sprawie katastrofy smoleńskiej.
"Z wielką uwagą obserwowałam pracę naszych patomorfologów przez pierwsze godziny. Pierwsze godziny nie były łatwe i to państwo musicie wiedzieć. Przez moment nasi polscy lekarze byli traktowani jako obserwatorzy tego, co się dzieje. To trwało może kilkanaście minut, a potem, kiedy założyli fartuchy i stanęli do pracy razem z lekarzami rosyjskimi, nie musieli do siebie nic mówić"
Z udawanym, wielkim,przejeciem, i łzami niemal, opowiadała jak to, drobiazgowo, przekopywano ziemię na 1 m głęboko i przesiewano szukając szczatków ofiar. To też kłamstwo! Zwłoki ofiar, w niekompletnym stanie, nieumyte, okazywano, członkom rodzin do identyfikacji. później, nieumyte, nieubrane, w foliowych workach, wrzucono do trumien, i tak pochowano w Polsce.
Po pogrzebach, do Polski przywieziono, ponad 200 kg, szczątków i osobno pochowano. Ubrania ofiar, w większości spalono, niektórych znalezionych przedmiotów, do dzisiaj, rodzinom nie oddano! Że Pani Minister Kopacz, Boga się nie bała tak zmyślać? Sama pewnie tego nie wymyśliła, musiała tak mówić na polecenie premiera Tuska!
Znany brytyjski ekspert od katastrof lotniczych Frank Taylor wezwał do wznowienia dochodzenia w sprawie katastrofy smoleńskiej. Brytyjczyk wyraził swoją opinię po tym, jak dokonał analizy oficjalnych śledztw w sprawie katastrofy smoleńskiej. Zdaniem Taylora oficjalne raporty nie spełniają międzynarodowych standardów i nie tłumaczą niektórych niezwykłych zniszczeń samolotu.
Frank Taylor przeanalizował przebieg rosyjskiego i polskiego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej, zapoznał się też z oficjalnymi raportami dotyczącymi tej tragedii.
Ekspert uważa, że w procesie wyjaśniania katastrofy były "poważne mankamenty, w tym zaniedbania i nieudane wyjaśnienia rozmaitych czynników, które mogły wpłynąć na końcowe wnioski".
Taylor zaapelował o dalsze badanie tragedii smoleńskiej, które objęłoby wszystkie jej aspekty. Według Brytyjczyka fragmenty raportów poświęcone zachowaniu się konstrukcji samolotu podczas niszczenia oraz dotyczące możliwości przeżycia pasażerów były powierzchowne i nie spełniały międzynarodowych standardów.
Wątpliwości specjalisty z Wielkiej Brytanii wzbudziło także przemieszczenie niektórych części wraku w dniu katastrofy i dobę później. To o tyle istotne, że według Franka Taylora "opis i analiza wraku wydają się nie tłumaczyć niektórych niezwykłych zniszczeń samolotu".
Pismo "Brussels Times", które poinformowało o ustaleniach Taylora, w tym samym artykule przypomniało czytelnikom, że "Rosja wciąż odmawia zwrotu Polsce wraku i czarnych skrzynek".
A na zachodzie cwaniactwo i bandyctwo grabi i morduje od setek lat i dziś nawet stać ich na ludzkie odruchy. Rzucają szarakom jakies okruchy ze swojego stołu !
To pociąg dla bogatych — tych, którym najbardziej kłania się PO. Na prowincji zaś likwiduje się połączenia, odcinając wiele miejscowości od możliwości dojazdu koleją do pracy czy szkoły.
Gdyby PO dbała o polskie interesy (a nie wyłącznie własne) bydgoska PESA mogłaby się rozwijać a Cegielski ze swoimi wagonami i lokomotywami nie musiał bankrutować! Ale czy PO obchodzi, że ludzie w Polsce lecą na bruk. Powinno się „Pendolino” i transakcjom z nim związanym przyjrzeć CBA. Być może w nowym Sejmie da się to przeprowadzić?
ODDANIE POLSKI PURPURANTOM
CEMENTOWA POLSKA (kacze monumenty ,pomniki ,tablice ,ulice ,miasta )
HORROR i COFANIE SIE W ROZWOJU ,
PODPISYWANIE LISTY OBECNOSCI W KOSCIELE
PRZESLADOWANIE INNOWIERCOW
...
...
Prokuratura chce zmusić Google do usunięcia akt afery taśmowej. Wniosek do USA
Foto: Shutterstock Prokuratura zwróciła się do Google ws. akt
Prokuratorzy wysłali do USA wniosek o usunięcie przez koncern Google treści ze śledztwa w sprawie nielegalnego nagrywania polityków i biznesmenów. Według śledczych sprawę musi rozpatrzyć amerykański sąd.
Skąd to międzynarodowe zamieszanie? Przez Zbigniewa Stonogę. Na początku czerwca Stonoga zaczął ujawniać w sieci fotografie akt śledztwa przeciwko Markowi Falencie, jego wspólnikowi i kelnerom, którzy na zlecenie biznesmena mieli nagrywać rozmawiających polityków, urzędników, menedżerów i biznesmenów w dwóch ekskluzywnych warszawskich restauracjach. Policja na zlecenie oskarżycieli zatrzymała Stonogę. Zarzucili mu publiczne rozpowszechnianie wiadomości ze sprawy bez zgody prokuratora.
Możliwe kolejne zarzuty dla Zbigniewa Stonogi. Plan prokuratury
Nowe zarzuty dla...
czytaj dalej »
„Zapowiedział usunięcie”
Materiały Stonoga upubliczniał m.in. na serwisie społecznościowym Facebook oraz w serwisie YouTube, kontrolowanym przez koncern Google. Prokuratorzy domagają się ich usunięcia.
- Prowadzący śledztwo skierowali do Facebooka pismo o usunięcie zdjęć akt śledztwa i treści tych akt. Portal społecznościowy zapowiedział usunięcie tych treści – mówi Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Skierowali wniosek
Pozostaje jeszcze kwestia akt upublicznionych w serwisie YouTube. - Prokuratorzy zwrócili się także do Google. Jednak koncern odmówił usunięcia treści udostępnionych przez podejrzanego, argumentując, że kieruje się prawem amerykańskim. Google wymaga, by strona polska oficjalnymi kanałami wystąpiła do sądu amerykańskiego o usunięcie tych treści z serwerów. Prokuratorzy skierowali już oficjalny wniosek o międzynarodową pomoc prawną – odpowiada prokurator Nowak.
Jakim prawem więc ksiądz komentuje bezpłodność wolą Boga!? To znaczy, że Bóg jest zły i chce nas ranić i niszczyć swoimi wyrokami!!! Temu nie dam nogi, temu nie dam zdrowia, a tego teraz zabiję, bo tak chcę!??? Część ludzi, to dzieci gorszego Boga lub Boga, który ich nie chce, jak wyrodny ojciec???
Czemu nadal kościół popiera ciemnotę, bo żeby zrozumieć istotę Boga, potrzebna nam wiedza!!!
Kłamstwo i tak w końcu wyjdzie na jaw, jak wcześniej, będzie wiadomo, kto wierzy i jak bardzo, tylko w co!?
Jeszcze nie jeden raz, przekonamy się, jak bardzo zostaniemy ,,prześwietleni,, i jak bardzo zostaniemy upokorzeni w tej naszej wierze, tak niewystarczającej!
pozdrowienia trzymacie się zdrowego rozumu a nie głupot PiS.u.
pozdrowienia