Wpadka Ewy Kopacz. Gdy mówiła dziennikarzom o polskim wsparciu dla Węgier, zapowiedziała wzmocnienie granicy "węgiersko-syryjskiej".
- mówiła Ewa Kopacz dziennikarzom. Nie jest zresztą pierwszą, która myli Syrię z Serbią. Podobną wpadkę na Twitterze kilka tygodni temu zaliczyła agencja AP.
In which PM Kopacz talks about the "Hungary-Syria border" https://t.co/BT9XLmttXS via @TadeuszSznuk
— Exen (@Exen) październik 16, 2015
Premier zadeklarowała bowiem wsparcie rządu dla władz w Budapeszcie. Na Węgry ma pojechać 70 funkcjonariuszy Straży Granicznej. Będą pomagać w patrolowaniu granicy. W razie problemów nie będą mogli jednak interweniować, a jedynie informować o sytuacji węgierskich kolegów. Nasz kraj ma wysłać także 5 samochodów do obserwacji nocnej i dziennej oraz 5 wozów terenowych. Wsparcie dla Węgrów zaoferowali także Słowacy i Czesi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR
Powiązane
Zobacz
|