Przewodniczący sejmowej Komisji do spraw Służb Specjalnych Marek Opioła z PiS uważa, że nagłe zatrzymanie Burego ma związek z niepewnym losem szefów CBA. Do sejmowej komisji służb specjalnych trafiły w nocy wnioski o odwołanie szefów czterech służb specjalnych.
- uważa Marek Opioła z PiS.
przypomina poseł PO Marek Biernacki, komentując sprawę zatrzymania Jana Burego. Zdaniem Marka Biernackiego, byłego koordynatora służb specjalnych, to zatrzymanie nie ma związku z wnioskiem premier Beaty Szydło o odwołanie szefów cywilnych i wojskowych służb.
Postępowanie prokuratorskie trwało od dłuższego czasu.
Jan Bury miał immunitet poselski, który teraz przestał obowiązywać. Jest naturalne działanie prokuratury i CBA, teraz kwestia zarzutów, jakie zostaną postawione. Nie łączyłbym zdecydowanie tych dwóch faktów - mówił Biernacki.
Lider Nowoczesnej Ryszard Petru uważa, że zatrzymanie polityka ludowców to dobra decyzja. Powątpiewa jednak w rzeczywiste intencje służb. - powiedział Ryszard Petru.
Decyzję CBA chwali też Paweł Kukiz z ruchu Kukiz'15.
ocenił Paweł Kukiz.
- komentuje szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Lider ludowców poinformował, że nie zna szczegółów akcji CBA. O jej przeprowadzeniu dowiedział się z mediów. Jego zdaniem sposób w jaki doszło do zatrzymania Burego może budzić kontrowersje.
przekonywał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jan Bury był posłem w latach 1991-1997 oraz 2001-2015. W ostatniej kadencji pełnił funkcję szefa klubu parlamentarnego PSL. Jego nazwisko od 2 lat pojawiało się w kontekście tak zwanej afery podkarpackiej. W sierpniu katowicka prokuratura złożyła wniosek o uchylenie immunitetu Buremu. W uzasadnieniu napisano między innymi , że polityk PSL wpływał na przebieg konkursów w NIK.