(podkomisji - przyp. red.) – przekonywał minister podczas posiedzenia komisji w sprawie przyczyn wznowienia badania katastrofy smoleńskiej. Apelował również, by sięgnąć do zapisów parametrów lotu, w tym do raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) i raportu Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP), którą kierował ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller.
"Zniknęło całe zasilenie samolotu"
– powiedział Macierewicz do posłów opozycji.
Nawiązując do swoich niedawnych słów o terroryzmie, Macierewicz podkreślił, że istotą tzw. wojny hybrydowej jest działanie na świadomość społeczną przeciwnika. – – powiedział szef MON.
Oskarżył też opozycję o ponowne rozpętywanie.
– powiedział Macierewicz.
"Nieprawdziwy film"
Minister pytał, dlaczego nie skierowano do badań w laboratorium – mimo że komisja i prokuratura były o tym powiadomione – materiałów, które miały świadczyć o – jak powiedział – wadzie fabrycznej jednego z głównych zespołów technicznych samolotu. Macierewicz stwierdził też, że tzw. polska czarna skrzynka – rejestrator firmy ATM – nie został wysłany za pierwszym razem do Polski, a film z jej rozpakowania jest nieprawdziwy.
– powiedział minister.
O informację o powodach i podstawach prawnych wznowienia badania katastrofy smoleńskiej do ministra obrony Antoniego Macierewicza wystąpili posłowie PO i Kukiz'15.
"Nie było powodów do wznowienia"
- mówił poseł Czesław Mroczek (PO), stawiając tezę, że nie było powodów do decyzji o wznowieniu badania katastrofy smoleńskiej.
Mroczek zauważył, że dotychczasowe przepisy o badaniu wypadków lotniczych nie znały pojęcia "podkomisji".
- podkreślał poseł PO.
"Powołanie komisji - wada prawna"
Jak mówił, prawo lotnicze mówi, że członkowie komisji muszą być specjalistami różnych dziedzin, tymczasem - według niego - w skład podkomisji powołano osoby niemające nic wspólnego z techniką lotniczą, jak muzykolog czy pracownik biura poselskiego ministra Macierewicza.
mówił Mroczek.
Odnosząc się do niedawnych wypowiedzi Macierewicza, że , Mroczek oświadczył: zakończył.